G?ówna Konie Bilety Lotnicze Ryanair Wizzair Wycieczki Alpy Bilety Rzeszów Mapa Podkarpacia Tanie Loty
Kamera Rzeszów Bilety Autokarowe Zdrowie i Uroda Ci??a i Poród Dieta i Odchudzanie Wypo?yczalnia Pizza Rzeszów
DODAJ OFERTE Aktualno?ci BANERY REKLAMA Prywatno?? Kontakt Foto Wycieczki Rzeszów MTB Rzeszów
Agroturystyka
Apartamenty
Biura turystyczne
Domki letniskowe i wypoczynkowe
Hotele i Motele
O?rodki wczasowe i wypoczynkowe
Pensjonaty i Pokoje Go?cinne, Kwatery
Pola namiotowe
Przewodnicy i Piloci
P?ywalnie i Baseny
Restauracje i Gastronomia
Sanatoria
Schroniska
Sklepy sportowe i turystyczne
Stadniny koni
W?dkarstwo
Wyci?gi narciarskie
Wypo?yczalnie i inne us?ugi turystyczne
Dodaj ofertę
Gdzie sp?dzisz Wakacje 2011?
Bieszczady
Beskid Niski
Pogórze
W mie?cie
U rodziny
Ze znajomymi
Wyniki :: Więcej

.: Gmina Domaradz

Domaradz po?o?ony jest w obr?bie Pogórza Dynowskiego, cz??ciowo na terenie Czarnorzecko-Strzy?owskiego Parku Krajobrazowego. Geograficzne po?o?enie miejscowo?ci stwarza dogodne warunki wypoczynku i wycieczek turystyczno - krajoznawczych do pi?knych zak?tków Polski Po?udniowo - Wschodniej.
Malownicze po?o?enie w dolinie rzeki Stobnicy otoczonej zalesionymi wzniesieniami charakterystycznymi dla terenów Beskidu Niskiego umo?liwia ró?norodne formy wypoczynku. Czyste ?rodowisko naturalne, obfituj?ce w bogat? ro?linno?? i dzik? zwierzyn?, zach?ca do polowa?, w?dkowania, grzybobrania, górskich w?drówek i wycieczek rowerowych.
Ponadto na terenie Domaradza znajduje si? wiele zabytkowych obiektów takich jak na przyk?ad drewniany ko?ció? z drugiej po?owy XIV wieku, w którym od 1908 roku znajdowa? si? obraz Matki Bo?ej Nieustaj?cej Pomocy. Obraz ten zosta? niedawno przeniesiony w uroczystej procesji do nowo wybudowanego ko?cio?a, który zosta? zosta? wówczas po?wi?cony.  Równie? nowy ko?ció? wart jest obejrzenia.

Dzi?kujemy Urz?dowi Gminy w Domaradzu za przekazanie materia?ów.
Zapraszamy na stron? www.domaradz.pl

  1. Po?o?enie
  2. Turystyka
  3. Klimat, gleby, wody, surowce mineralne
  4. Zabytki
  5. Historia Domaradza i jego zabytków
  6. Domaradzkie legendy
  7. Atrakcje turystyczne okolic Domaradza
1. Po?o?enie
Gmina Domaradz po?o?ona jest w obr?bie Karpat Zachodnich, a dok?adniej w obr?bie Pogórza Dynowskiego i Strzy?owskiego. Pogórze Dynowskie obejmuje prawie ca?y obszar gminy za wyj?tkiem jej kra?ców zachodnich, które le?? w obr?bie Pogórza Strzy?owskiego. Jest to obszar pogórzy niskich z wyniesionymi pasmami niskich gór. Pogórza ?rednie s? tu nieliczne. Sk?ada si? on z szerokich, wyrównanych do wysoko?ci 400 - 450 m n.p.m. garbów o kierunku zbli?onym do równole?nikowego. Region ten przecina dolina Sanu z dop?ywami. Podstawow? cech? Karpat jest równoleg?y przebieg grzbietów i obni?e? (o kierunku NW-SE), który jest wiernym odbiciem budowy geologicznej tego obszaru, tzw. fliszu karpackiego.
Krajobraz charakteryzuje si? urozmaicon? rze?b? terenu. Przy braku szerszych obni?e? zaznacza si? tu wyra?ne ukierunkowanie garbów podgórskich i dolin w kierunku NW-SE. Jedynie w cz??ci po?udniowej regionu, na pograniczu z Górami S?onnymi i Do?ami Jasielsko-Sanockimi, wyst?puje obszar obni?e? terenu. Wysoko?ci bezwzgl?dne wahaj? si? od 220-590 m n.p.m., wzgl?dne od 50-300 m n.p.m.
Najwy?sze wzniesienia wyst?puj? na terenie miejscowo?ci Golcowa i wahaj? si? na poziomie 455-478 m n.p.m. (Magierów), w miejscowo?ci Barycz na poziomie 480-487 m n.p.m. (Podlas), a w miejscowo?ci Domaradz najwy?sze wzniesienia si?gaj? 405 m n.p.m. (góra Chyb). Ca?y obszar gminy, wy??czaj?c ma?y skrawek zachodni po?o?ony jest w okolicy poziomicy 300 m n.p.m. Wszystkie miejscowo?ci gminy po?o?one s? na terenach podgórskich i pagórkowatych, jedynie cz??? miejscowo?ci Domaradz po?o?ona jest w terenie równinnym.

2. Turystyka
Po?o?enie gminy w obr?bie Pogórza Dynowskiego i Strzy?owskiego oraz liczne zabytki stwarzaj? dobre warunki do rekreacji i turystyki. Obfito?? lasów, szachownica pól, charakter podgórski i malownicze krajobrazy sk?adaj? si? na atrakcyjno?? turystyczn? gminy. Walory te mog? zaspokoi? nawet bardzo wybrednych turystów. Na przeszkodzie traktowania turystyki jako rozwojowej dziedziny gospodarki stoi jednak niski stopie? przygotowania gminy do przyjmowania i obs?ugi turystów. W sytuacji, gdy powa?n? konkurencj? stanowi? Bieszczady, Beskid Niski czy tereny Wschodnich Karpat na S?owacji, oferta musi by? starannie przygotowana i atrakcyjna. Chodzi tu zarówno o baz? noclegow?, gastronomiczn? jak i infrastruktur? turystyczn?: szlaki piesze, rowerowe, konne, zaplecze sportowe i rekreacyjne oraz ?atwo dost?pn? informacj?. Przyk?ad s?siedniej gminy Nozdrzec wskazuje, ?e tak? ofert? zapewni? mog? przy wsparciu gminy np. gospodarstwa agroturystyczne.
Jednym z nielicznych elementów s?u??cych turystyce i rekreacji jest przygotowany szlak rowerowy, który zaczyna si? w przysió?ku Domaradza - Budzisz, przy drodze Rzeszów-Barwinek, oko?o 700 metrów od centrum Domaradza w kierunku Barwinka.  Pierwszy odcinek szlaku prowadzi w dolin? rzeki Stobnica, któr? przekracza si? ju? po przejechaniu oko?o 200 m. Tu? za drewnianym mostem skr?ca si? w lewo i jedzie asfaltow? dró?k? biegn?c? u podnó?a góry Chyb. Po przejechaniu ok. 1600 m skr?ca si? w prawo w pi?kn? dolin? rzeki Golcówka. Szlak ko?czy si? po przejechaniu 2800 m na rozdro?u w okolicach mostu na rzece Golcówka. Ponadto w trakcie projektowania jest jeszcze jeden szlak rowerowy - p?tla.

3. Klimat, gleby, wody, surowce mineralne

Wed?ug atlasu klimatycznego Polski gmina Domaradz le?y w obr?bie najcieplejszego rejonu woj. podkarpackiego. ?rednia temperatura jest tu wy?sza ni? w po?udniowej i wschodniej cz??ci województwa. Dotyczy to przede wszystkim terenów wzniesionych powy?ej poziomicy 200 m n.p.m. ?rednia roczna temperatura powietrza mierzona w Kro?nie wynosi 7,5o C, a w okresie wegetacji kszta?tuje si? na poziomie oko?o 14o C. C.
Okres wegetacji wynosi oko?o 217 dni. ?rednio w okresie od 1 kwietnia do 31 pa?dziernika jest 10,2 dni z przymrozkami. Suma opadów jest do?? wysoka i wynosi ?rednio 714 mm, przy czym w okresie wegetacji spada 485 mm deszczu, a w  miesi?cach zbioru traw i zbó? tj. czerwiec - sierpie? spada do 297 mm. Przyj??, zatem nale?y, ?e gmina Domaradz le?y w rejonie o ciep?ym i wilgotnym klimacie, korzystnie wp?ywaj?cym na wzrost i rozwój ro?lin uprawnych.
Gleby gminy Domaradz zaliczane s? do typowych gleb bielicowych brunatnych i lessowych. W pó?nocnej cz??ci gminy na pod?o?u piaszczysto-?wirowym przy wspó?udziale lasów powsta?y ubogie w sk?adniki pokarmowe gleby piaszczyste lu?ne. Na glinach lekkich i piaskach pod?cielonych glinami przy wspó?udziale lasów mieszanych powsta?y gleby s?abo gliniaste, bogatsze w sk?adniki pokarmowe i o lepszych w?a?ciwo?ciach fizyko-chemicznych. Zajmuj? one niewielk? powierzchni? pól uprawnych w pó?nocnej cz??ci gminy. Najwy?sze partie terenu pokrywaj? gleby powsta?e z glin zwa?owych przy wspó?udziale lasów mieszanych z przewag? li?ciastych. Zaliczane s? one do lessów i gleb brunatnych. S? to naj?y?niejsze gleby na terenie gminy, przy czym zajmuj? one najwi?ksze powierzchnie pól. W dolinach cieków wodnych, na szerokich tarasach, na bazie piasków akumulacyjnych powsta?y gleby b?otne i mu?owo-bagienne mady. S? to gleby ci??kie do uprawy, lecz znacznie ?y?niejsze od gleb bielicowych. Zajmuj? one do?? du?e powierzchnie gruntów ornych i trwa?ych u?ytków zielonych.
Bior?c pod uwag? rolnicz? przydatno?? wyst?puj?cych na terenie gminy gleb gruntów ornych stwierdzi? nale?y, ?e zdecydowana ich wi?kszo?? tj. ponad 75% zaliczana jest do IVa i IVb klas bonitacyjnych, przy braku gleb klas o najwy?szej produkcyjno?ci (tj. I i II) oraz stosunkowo du?ym (17,9%) udziale gleb o najni?szej warto?ci produkcyjnej (tj. V i VI klasy bonitacyjnej). Taka struktura jako?ciowa klas bonitacyjnych gruntów ornych powoduje, ?e tworz? one kompleksy glebowe o stosunkowo niskiej przydatno?ci rolniczej. Ponad 51% gleb gruntów ornych zaliczy? mo?na do gleb kompleksu pszennego górskiego, a ponad 36% do zbo?owego górskiego kompleksu przydatno?ci rolniczej. Wskazuje to, ?e na wyst?puj?cych rodzajach gleb i ich klasach bonitacyjnych oraz kompleksach rolniczej przydatno?ci mo?na uprawia? ro?liny o nie najwy?szych wymaganiach glebowych. W strukturze upraw dominowa? mog? pszenica, j?czmie?, ziemniaki, motylkowe, str?czkowe oraz ?rednio wymagaj?ce warzywa, krzewy i drzewa owocowe.
Gmina Domaradz po?o?ona jest w obr?bie zlewni rzeki Wis?ok, prawobrze?nego dop?ywu Wis?y. Jej obszar odwadnia rzeka Stobnica wraz z dop?ywami: Golcówk? i szeregiem cieków bez nazwy. Doliny rzek s? tu g??boko wci?te w pod?o?e p?askich i szerokich dolin.
Stobnica nale?y do najbardziej zanieczyszczonych rzek woj. podkarpackiego. G?ównym ?ród?em zanieczyszczenia wód rzeki s? ?cieki komunalne ze wsi gminy Brzozów, samego miasta Brzozowa i wsi - Jasienica Rosielna oraz Domaradz. Stan sanitarny wód Stobnicy oraz parametry fizyko-chemiczne przes?dzaj? o pozaklasowym jej charakterze. Ostatnio realizowane inwestycje - budowa kanalizacji i oczyszczalni ?cieków w wymienionych miejscowo?ciach b?d? sprzyja? poprawie czysto?ci Stobnicy.
Wyst?puj?ce w gminie wody podziemne to g?ównie wody zbiornika czwartorz?dowego (dolinnego) wyst?puj?ce w o?rodku porowym oraz trzeciorz?dnego (szczelinowe i szczelinowo-porowe). Oba te zbiorniki pozostaj? cz?sto w zwi?zku hydrologicznym, tworz?c przypowierzchniowy, pierwszy poziom wód gruntowych. Poziom ten bezpo?rednio reaguje na istniej?ce warunki hydrologiczne a jego wydajno?? jest bardzo zmienna i uzale?niona od wielko?ci opadów atmosferycznych. Jednocze?nie jest to poziom najbardziej nara?ony na zanieczyszczenia. Ma to swoje uzasadnienie w fakcie, i? jest to zbiornik p?ytki, w obr?bie utworów czwartorz?dowo-trzeciorz?dowych, s?abo lub zupe?nie nieizolowany od powierzchni utworami s?abo przepuszczalnymi b?d? nieprzepuszczalnymi. Dolina Stobnicy, a w?a?ciwie wody wg??bne w jej obr?bie, tworz? zbiornik wód podziemnych. Zbiornik ten zaliczony zosta? do g?ównych zbiorników wód podziemnych w Polsce jako ten, który w przysz?o?ci stanie si? jedynym ?ród?em zaopatrzenia w wod? pitn? wysokiej jako?ci dla tego regionu. W zwi?zku z tym, obszar ten, uznany zosta? za obszar wymagaj?cy najwy?szej i wysokiej ochrony.
Istnienie w obr?bie gminy obszarów najwy?szej i wysokiej ochrony wymaga? b?dzie ukierunkowania gospodarowania na ich powierzchni. Podstawowym sposobem zabezpieczenia jest ochrona ich powierzchni przez tworzenie obszarów chronionych (lasy ochronne, obszary ochrony wód powierzchniowych, parki krajobrazowe itp.).
O konieczno?ci ochrony zbiornika wód podziemnych ?wiadczy fakt, i? nie tylko w przysz?o?ci, ale ju? obecnie stanowi on podstawowe ?ród?o zaopatrzenia w wod? mieszka?ców gminy poprzez indywidualne studnie kopane lub wiercone oraz istniej?ce wodoci?gi w Domaradzu i Golcowej.
Potencjalnymi ?ród?ami zanieczyszczenia wód tego zbiornika mog? by? niekontrolowane zrzuty ?cieków komunalnych, powierzchniowe sp?ywy lub infiltracje wód ska?onych bitumitami (pochodne paliw), inne zwi?zki chemiczne ze sk?adowisk odpadów lub substancji chemicznych (np. nawozów sztucznych, ?rodków ochrony ro?lin, farb, lekarstw itp.).
Na podstawie analizy istniej?cych materia?ów geologicznych i przeprowadzonej inwentaryzacji mo?na stwierdzi?, ?e gmina Domaradz nie jest zasobna w z?o?a surowców mineralnych. W obr?bie gminy brak jest surowców z grupy ska? krzemionkowych zwi?z?ych (piaskowców) i lu?nych (kruszywa naturalne), surowców bitumicznych i w?glanowych. Kruszywa naturalne wyst?puj? w dolinach rzek, jednak ze wzgl?du na ich niewielkie ilo?ci nie maj? wi?kszego znaczenia gospodarczego.
Jedynym surowcem wykorzystywanym w przesz?o?ci dla produkcji ceramiki budowlanej by?y gliny zwietrzelinowe. Mo?na z nich produkowa? ceg?? klasy 50-100, a tak?e niekiedy ceg?? dziurawk?. Eksploatacj? gliny w cegielni w Baryczy do 1988 roku i do pocz?tku lat 90-tych w cegielni Domaradzu prowadzi?o Kó?ko Rolnicze z Domaradza, wydobywaj?c oko?o 2,5 tys. m3 gliny. Ze wzgl?du na wyczerpanie si? zasobów produkcj? zako?czono. Obecnie teren cegielni w Baryczy wymaga rekultywacji i zagospodarowania.
Eksploatacja glin w przesz?o?ci ?wiadczy, ?e w obr?bie gminy istnieje mo?liwo?? znalezienia i udokumentowania z?ó? surowca ilastego dla przemys?u ceramiki budowlanej. Z?ó? i obszarów perspektywicznych innych rodzajów kopalin w obr?bie gminy brak.



4. Zabytki

Do zabytków architektury sakralnej na terenie gminy Domaradz nale?? trzy zespo?y ko?cielne - w Domaradzu, w Golcowej, w Baryczy, ko?ció? filialny w Domaradzu na Zatylu, a tak?e usytuowana na cmentarzu parafialnym kaplica cmentarna w Domaradzu.
Zespó? ko?cielny w Domaradzu sk?ada si? obecnie z ko?cio?a, dzwonnicy umieszczonej przy ogrodzeniu otaczaj?cym ko?ció? oraz starodrzewia na dawnym cmentarzu przyko?cielnym. Ko?ció? parafialny p.w. ?w. Miko?aja w Domaradzu usytuowany jest w centrum wsi. Znajduje si? on w pobli?u dawnego rynku. Teren wokó? ko?cio?a b?d?cy dawnym cmentarzem przyko?cielnym otoczony jest drewnianym parkanem os?oni?tym gontowym daszkiem. Wzd?u? parkanu rosn? stare drzewa - m.in. d?by b?d?ce pomnikami przyrody. Wewn?trz ogrodzenia w 1936 r. wzniesiono wolnostoj?c? dzwonnic? typu wie?owego. Na zachód od ko?cio?a usytuowane s? nowsze zabudowania gospodarcze nale??ce do plebani, tam te? do niedawna (1997 r.) sta?a zabytkowa plebania z XVIII/XIX w.
Ko?ció? w Domaradzu jest gotyck? ?wi?tyni? drewnian?. Wzniesiony zosta? na kamiennym podmurowaniu, ze sklepionymi kryptami grobowymi pod prezbiterium. Posiada ?ciany o konstrukcji zr?bowej wzmocnione lisicami, od zewn?trz pokryte gontem.
Innym bardzo cennym zabytkowym zespo?em sakralnym po?o?onym na terenie gminy jest zespó? ko?cielny w Golcowej, usytuowany na zachodnim kra?cu wsi, blisko granicy z Domaradzem. Zespó? ko?cielny w Golcowej sk?ada si? obecnie z ko?cio?a, dzwonnicy umieszczonej w ogrodzeniu otaczaj?cym ko?ció? oraz starodrzewia. Do niedawna w sk?ad tego zespo?u wchodzi?a jeszcze drewniana plebania, wzniesiona na prze?omie XVIII/XIX w. Niestety w 1997 roku uleg?a ona spaleniu. Ko?ció? parafialny p.w. ?w. Barbary i Narodzenia NMP w Golcowej po?o?ony jest na niewielkim wzniesieniu. Pierwotnie ko?ció? móg? tu powsta? ju? w 1448 roku. W latach 1885 - 1887 ko?ció? zosta? powa?nie rozbudowany. Wtedy te? wykonana zosta?a nowa dekoracja malarska wewn?trz ko?cio?a. ?wi?tynia ta wzniesiona zosta?a z drewna modrzewiowego na kamiennej podmurówce. Posiada ?ciany o konstrukcji zr?bowej, szalowane gontem i wzmocnione lisicami.
Zabytkowy zespó? ko?cielny znajduje si? równie? w Baryczy. W jego sk?ad wchodz? ko?ció? parafialny, dzwonnica ko?cielna, figura obok ko?cio?a oraz plebania. Ko?ció? w Baryczy p.w. ?w. Józefa wzniesiony zosta? w latach 1907 - 1909. Po?wi?cony zosta? w 1910 roku, a konsekrowany w 1937 r. Ko?ció? murowany jest z ceg?y na podmurówce z kamienia, tynkowany.
Kolejnym zabytkiem architektury sakralnej na terenie Domaradza jest ko?ció?ek filialny w przysió?ku Zatyle. Zbudowano go staraniem mieszka?ców tego przysió?ka w 1950 r. wed?ug dawnych zasad i sztuki ciesielskiej. Wzniesiono go z drewna, obity zosta? deskami na zak?adk?.
Na terenie gminy Domaradz zespo?y dworskie s? obecnie reprezentowane jedynie przez drewniany dwór w Domaradzu. Jest on po?o?ony na zachodnim kra?cu wsi blisko granicy z Lutcz?. Jest to dawny dwór Kaszubskich. Wzniesiony zosta? prawdopodobnie w latach 1890-1910. W okresie mi?dzywojennym zosta? cz??ciowo przebudowany. Dwór wybudowany zosta? z drewnianych bali ci?tych mechanicznie i cz??ciowo oszalowany.
Po?udniowo - wschodnia Polska jest regionem o du?ej liczbie kapliczek i krzy?y przydro?nych. Dotyczy to równie? gminy Domaradz. Najliczniej reprezentowane na terenie gminy s? kapliczki murowane z kamienia b?d? z ceg?y. W grupie tej wyodr?bni? mo?na kilka typów kapliczek, z których najbardziej okaza?e s? kapliczki „domkowe", tzn. mieszcz?ce zamkni?te wn?trze, do którego mo?na wej??.



5. Historia Domaradza i jego zabytków

Historia Domaradza
Badania archeologiczne wykaza?y, ?e jeden z obszarów le??cych w granicach gromady, nosi nazw? "Grodne", wi???ce si? ze s?owem grodzisko, ?wiadcz?ce o stosunkowo wczesnym powstaniu osady Obecne brzmienie wyrazu Domaradz jest wynikiem etymologicznego przekszta?cenia si? nazwy dawniej u?ywanych jak: Domorad, Domarathsky, Domaraczsky, Domarath i in. Jakkolwiek powstanie nazwy jest nieznane, to przypuszcza si?, ?e pochodzi ona od dawnego nazwiska .
Pierwsza wiadomo?? o powstaniu wsi pochodzi z aktu lokacyjnego, wydanego przez króla Kazimierza Wielkiego, datowanego z 1359 roku. Wówczas Domaradz otrzyma? ramy administracyjno-gospodarcze prawa magdeburskiego i dot?d by? w?asno?ci? króla. W 1384 roku, Domaradz przeszed? na w?asno?? biskupstwa przemyskiego, wchodz?c w sk?ad tzw. Klucza Brzozowskiego.
Za czasów zaboru austriackiego, w latach 1863-1890, Domaradz podniesiony zosta? do rangi miasteczka, jednak?e pó?niejsze zubo?enie ekonomiczne, spowodowane polityk? zaborcy, spowodowa?o upadek ma?ych miasteczek, a w tym i Domaradza. Wie? le??ca przy trasie z. "Cesarskim Traktem", ??cz?cym W?gry z Przemy?lem, posiada?a karczm? zwan? "Austeri?", w której istnia?a dla podró?uj?cych szansa zmiany zaprz?gu koni. Najstarszym zabytkiem architektonicznym Domaradza jest modrzewiowy, gotycki ko?ció?, którego budowa przypada na drug? po?ow? XIV wieku. Posiada on z dawna obraz kultem s?yn?cy Matki Bo?ej Nieustaj?cej Pomocy Przy tym ko?ciele ju? przez 1765 rokiem, istnia?a szko?a parafialna, której pierwszym nauczycielem by? Teofil Gerad - organista. W latach pó?niejszych, ze wzgl?du na du?? rozci?g?o?? wsi, powsta?y szko?y w "Miasteczku", Domaradzu-Górze i w Zatylu. W 1748 roku, na polecenie ówczesnego biskupa przemyskiego Wac?awa Sierakowskiego, dokonano lustracji ca?ego Klucza Brzozowskiego, w tym i Domaradza. Z dokumentu tego dowiadujemy si?, ?e niektóre nazwiska ówczesnych mieszka?ców wsi przetrwa?y do dzisiaj jak: Bober, Goszty?a, Dziedzic, Janusz, ?migiel i in.
Po przegranej wojnie z naje?d?c? hitlerowskim 1939 roku, nasta? ponad czteroletni okres okupacji z wszystkimi jej konsekwencjami - uciskiem materialnym i moralnym ludno?ci. Sporo ludzi zosta?o wywiezionych do Niemiec na przymusowe roboty, sporo zgin??o w obozach koncentracyjnych, wymordowano 32 rodziny ?ydowskie. W tym okresie powsta? spontaniczny ruch oporu, który czynnie przeciwstawia? si? okupantowi.
27.07.1944 roku, Domaradz zosta? wyzwolony spod okupacji hitlerowskiej przez wojska Armii Czerwonej. Wyzwolenie przynios?o nie tylko upragnion? wolno?? lecz równie? ramy organizacyjne nowo tworz?cej si? rzeczywisto?ci. Nast?pi?a parcelacja maj?tków dworskich, zlikwidowany zosta? analfabetyzm. W latach 1944-1950 zorganizowane zosta?o Prywatne Gimnazjum Koedukacyjne Zarz?du Gminnego, do którego ucz?szcza?o oko?o 130 dziewcz?t i ch?opców W 1958 roku, po raz pierwszy zab?ys?o ?wiat?o elektryczne, powstawa?y liczne instytucje u?yteczno?ci publicznej - Bank Spó?dzielczy, O?rodek Zdrowia, Dom Kultury, Agronomówka, Piekarnia Domy Stra?aka, nowe murowane szko?y W latach osiemdziesi?tych stan?? okaza?y murowany ko?ció?, na dawnym miejscu "Austerii" pobudowano funkcjonalny budynek administracyjny. Od 1 stycznia 1973 roku, uchwa?? Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie, utworzona zosta?a GMINA DOMARADZ, w sk?ad której wesz?y wsie: Domaradz, Golcowa i Barycz. W swej ponad sze??setletniej bogatej w wydarzenia historii Domaradz mia? swe wzloty i upadki, jednak?e takie cechy jak inicjatywa, skoordynowany wysi?ek wspólnoty wiejskiej, da?y w efekcie spory dorobek materialny i duchowy. 
Na podstawie ksi??ki Benedykta Gajewskiego "DOMARADZ - wie? nad Stobnic?"

Historia zabytkowego ko?cio?a
Najstarszym zabytkiem Domaradza jest ko?ció? parafialny. Mimo ?e istnieje szereg danych ?ród?owych, ?cis?? dat? jego budowy trudno jest ustali?, dane te bowiem nie zawsze s? ze sob? zgodne. Tak wi?c jako czas powstania ko?cio?a mo?na jedynie w przybli?eniu przyj?? drug? po?ow? XIV wieku. Potem ko?ció? by? wielokrotnie przebudowany, do dzi? jednak zachowa? fragmenty swej dawnej konstrukcji. I tak w podanym przez D?bkowskiego wykazie ko?cio?ów czytamy m.in., ?e ko?ció? w Domaradzu istnia? od 1359 roku. Informacja ta opiera si? na dacie aktu lokacyjnego. D?bkowski, w obja?nieniu, cytuje akt z r. 1425. W roku tym biskup przemyski Janusz lokowa? na prawie niemieckim Nowy Domaradz, którego mieszka?cy mieli nale?e? do parafii Stary Domaradz.
Tak wi?c w roku tym w Domaradzu Starym istnia? ju? ko?ció? i odpowiednio zorganizowana parafia. Ponadto na mapie w dziele Concilia Poloniae zaznaczono istnienie parafii domaradzkiej w 1391 r Pierwsze wyposa?enie w wysoko?ci jednego ?ana (43,5 morgów polskich) wolnego od czynszu otrzyma? ko?ció? w akcie lokacyjnym. W r. 1425, przy okazji lokowania wsi Domaradz Nowy, dosz?y nowe dobra, a mianowicie dwa ?any z ??kami, na których proboszcz mia? za?o?y? stawy, i jeden ?an w miejscowych lasach na pastwisko. W r. 1425 probostwo domaradzkie liczy?o ju? zatem 173,5 morgów polskich.
Do?? szczegó?owe informacje o ko?ciele i parafii domaradzkiej podaje wizytacja biskupa Sierakowskiego z 1745 r. Pozwala ona ustali? ówczesny wygl?d i uposa?enie ko?cio?a. Poni?ej przytaczamy streszczenie najwa?niejszych danych z tej wizytacji. Czy wizytowany wówczas ko?ció? by? budowl? pierwotn?, trudno okre?li? raczej jednak nie. Wskazywa?by na to fakt, ?e w 1542 r. Biskup przemyski Stanis?aw Tarlo po?wi?ci? w Domaradzu ko?ció? pod wezwaniem ?w Piotra i Paw?a. O budowie ko?cio?a nie ma wzmianki, gdy? wszystkie dokumenty przechowywane na plebani uleg?y zniszczeniu wskutek po?aru. Na pro?b? miejscowego proboszcza biskup Jan Dziaduski zatwierdzi? w r. 1545 erekcj? ko?cio?a i poleci? sporz?dzi? wyci?g najwa?niejszych danych z dawnych dokumentów. Z wyci?gu tego wynika, ?e ko?ció? od samego powstania posiada? jeden ?an pola w miejscu, gdzie zosta? zbudowany, oraz pó? ?anu mi?dzy ówczesn? posiad?o?ci? biskupi? a polem niejakiego Baltazara Pietraszka, a ponadto kawa?ek gruntu zwany "Obszarem", po?o?ony mi?dzy polami Marcina Dziurki i Micha?a. Na wspomnianej wy?ej po?owie ?anu by? ulokowany jeden kmie?, na innych za? polach pleba?skich by?o ich dwunastu. Prócz tego ko?ció? mia? dwa stawy rybne i pastwisko wspólne z mieszka?cami wsi. Wszyscy mieszka?cy wsi, nie wy??czaj?c so?tysa, obowi?zani byli dawa? na rzecz ko?cio?a 2 korce pszenicy lub owsa z jednego ?ana. Do tego dochodzi?a dziesi?cina w zbo?u i nasieniu z pól kupowych ca?ej wsi oraz jej transport do spichrza przy ko?ciele.
Wizytowany w 1745 r Ko?ció? by? budowl? z drzewa jod?owego na murowanym fundamencie, z dachem gontowym i sygnaturk? oraz kamienn? posadzk? i malowanym stropem. Wielki o?tarz, rze?biony w drzewie, mie?ci? obraz przedstawiaj?cy Pann? Mari? oraz ?w. Miko?aja i Stanis?awa. W drzewie rze?bione by?o równie? tabernakulum. Za o?tarzem by?a wkopana w ziemi? piscyna, nakryta kamieniem. Przy samej ?cianie, po stronie ewangelii, sta?a drewniana ambona z wizerunkami czterech ewangelistów Obok g?ównego o?tarza, z prawej strony znajdowa? si? rze?biony w drzewie krucyfiks. Po lewej stronie sta? o?tarz boczny, pomalowany na kolor szafirowy, z obrazem ?w. Józefa. Obok niego na dwóch kamiennych stopniach chrzcielnica z miedzianym kocio?kiem. Po przeciwnej stronie by? drugi o?tarz boczny, równie? drewniany, z obrazem Boga Ojca i M.B. Cz?stochowskiej. Nad g?ównym wej?ciem, na drewnianym chórze ustawiony by? siedmiog?osowy organ. Ponadto wn?trze ko?cio?a wype?nia?o 13 du?ych i ma?ych ?awek oraz jeden konfesjona?. Wszystkich 6 okien by?o oprawnych w o?ów. W zakrystii pod oknem sta? drewniany stó? z szafami na naczynia.liturgiczne. Skarbiec ko?cielny zawiera?: monstrancj? zdobn? w poz?acane winogrona, puszk? wysadzan? czeskimi kamieniami, dwa poz?acane kielichy, krzy?, kadzielnic?, ?ódk? na kadzid?o i 6 lamp - wszystko to wykonane ze srebra. Ponadto znajdowa?o si? w skarbcu srebrne wotum, dar regentowej sanockiej. Wizerunki ?wi?tych w wielkim o?tarzu by?y ozdobione dwiema srebrnymi koronami wylo?onymi drogimi kamieniami, srebrnymi infu?ami i pastora?em. Z ksi?g ko?cielnych inwentarz wylicza: trzy msza?y, w tym jeden nowy, oprawny w skór? ze srebrnymi klamrami, wielk? bibli? polsk?, katechizm fredrowski, antyfonar z i psa?terz. Z ko?ciolem styka?a si? dzwonnica z zawieszonymi na niej dwoma dzwonami.
Cmentarz ko?cielny by? otoczony parkanem, pokrytym gontowym daszkiem. Za ko?cio?em sta?a plebania, zbudowana z drzewa, pokryta slom? i ogrodzona p?otem z gontowym daszkiem. Wewn?trz zawiera?a izb?, alkierz, sionk?, izdebk?, piekarni? i komor?. Wszystkie okna by?y oprawne w o?ów Piece z zielonych kafli na murowanym fundamencie, jedynie du?y piec w piekarni by? ulepiony z gliny Za budynkiem ros?o kilkadziesi?t drzew owocowych. Naprzeciw plebanii znajdowa?a si? wozownia, a za ni? dwupi?trowy spichlerz, kryty gontem. Z zabudowa? gospodarczych by?y jeszcze dwie stodo?y, obora, szopy mieszcz?ce stajnie i karmnik. Obok zabudowa? wznosi?o si? pi?? brogów krytych s?om?. Opodal plebani mie?ci?a si? kryta gontem wikarówka, z?o?ona z sieni, izdebki, alkierza, piekarni, komory i komórki. Izdebka mia?a posadzk? u?o?on? z kamienia i pomalowany na zielono piec kaflowy. Dom organisty, w którym mie?ci?a si? szko?a, znajdowa? si? obok ko?cio?a. By? wzniesiony z drzewa, kryty s?om? i sk?ada? si? z sionki, izdebki z kaflowym piecem i piekarni. Poddanymi ko?cielnymi byli wówczas: kmie? Wojciech Koper, zagrodnicy Maciej Goszty?a, B?a?ej Wójcik i Marcin Czuba oraz budnicy Józef Sikora, Tomasz Pó?ch?opek, Sebastian Kocik, Jan Wn?k, Pawe? Krzysztof syn Jana, Jan Brzuszek, Maciej Dydak, Micha? Wójcik. Kmie? Wojciech Koper obowi?zany by? pracowa? w ci?gu ca?ego tygodnia na rzecz ko?cio?a byd?em, Maciej Goszty?a i B?a?ej Wójcik pieszo, trzeci zagrodnik, Marcin Czuba, trzy dni w tygodniu pracowa? siekier?, ?opat? lub kos?. Pozostali poddani obowi?zani byli do pracy jeden dzie? w tygodniu przy plewieniu, sadzeniu kapusty, skrobaniu rzepy, grabieniu siana, oczyszczaniu sadu. Nadto ka?dy obowi?zany by? uprz??? jedn? sztuk? lnu lub p?aci? za ni?13 groszy.
Uzupe?niaj?cym dokumentem ?ród?owym do historii ko?cio?a domaradzkiego jest inwentarz parafialny Zamieszczona w nim wzmianka o przebudowie ko?cio?a znajduje potwierdzenie w Schematyzmie z 1903 roku, w którym m.in. czytamy: "ecclesia moderna A.D.1878 amplificata extitit..." W owym czasie, a mianowicie od 1877 r., proboszczem w Domaradzu by? Jan Biele?. W m?odo?ci przyja?ni? si? on z Antonim Reichenbergiem, artyst? malarzem szko?y monachijskiej, i pod jego wp?ywem zacz?? sam malowa?. Jak podaje "Kronika Dyecezyi Przemyskiej" jest on prawdopodobnie autorem malowide? na stropie ko?cio?a. Biele? nie ograniczy? si? zreszt? do polichromii wn?trza, ale równie? rozbudowa? ko?ció? w kierunku zachodnim. Wokó? ko?cio?a ci?gn??y si? dawniej podcienia, których ?lady s? do dzi? widoczne. Chroni?y one przed deszczem i s?u?y?y do przechowywania sprz?tów ko?cielnych. W roku 1906 proboszcz ówczesny Micha? Nowakiewicz usun?? je, buduj?c w ich miejsce trzy przedsionki.
Prace konserwacyjne na wi?ksz? skal? by?y po raz ostatni przeprowadzone w r. 1936, za proboszcza Micha?a Tulei (zmieniono wówczas dach, zast?puj?c gonty blach? cynkow?). Obecnie d?ugo?? ko?cio?a wynosi 30,6 m., szeroko?? 9 m.89 Na kamiennym fundamencie spoczywa konstrukcja z modrzewiowego drzewa, nakryta wysokim, spadzistym dachem. Nad prezbiterium dach opada stromo ku ?cianom, a nad naw? ko?czy si? facjat?. U styku nawy z prezbiterium wznosi si? smuk?a wie?yczka z sygnaturk?. ?ciany zewn?trzne ko?cio?a s? pokryte gontem jod?owym. Na zewn?trznej wschodniej ?cianie prezbiterium znajduje si? du?y, rze?biony w drzewie krzy?, który wg ksi?gi inwentarzowej ma pochodzi? z XV wieku. Pocz?tkowo by? on w ko?ciele, pó?niej w zwi?zku z remontem umieszczono go na zewn?trz. Wn?trze ko?cio?a podzielone jest na trzy cz??ci: prezbiterium, naw? i krucht? (poza tym ko?ció? ma jeszcze krucht? boczn? od strony po?udniowej i przedsionek przed zakrysti?). P?aski strop jest podparty czterema kwadratowymi filarami i podzielony dziewi?cioma poprzecznymi belkami, opartymi na przy?ciennych pilastrach. W po?udniowej ?cianie nawy znajduje si? sze?? okien, w pó?nocnej cztery, jedno za? ma?e okno umieszczone jest nad wej?ciem do ko?cio?a. Wn?trze ko?cio?a jest pomalowane na olejno. Malowid?o na stropie wyobra?aj? niebo, na ?cianach za? imituj? s?oje drewna. Naw? od prezbiterium oddziela?y ?elazne balaski, kilka lat temu usuni?te, a w górze umieszczona jest belka t?czowa z krzy?em po?rodku. Nad g?ównym wej?ciem znajduje si? drewniany chór, wsparty na dwóch kolumnach, a na nim siedmiog?osowe organy Pod prezbiterium i zakrysti? s? sklepione krypty, s?u??ce dawniej jako grobowce. Prowadzi do nich wej?cie z wn?trza ko?cio?a, obok ambony W owalnej wn?ce prezbiterium stoi drewniany wielki o?tarz, wykonany w 1912 r. przez przemyskiego malarza Majewskiego w miejsce starego, gotyckiego. W ?rodku, przed rze?bionym d?bowym tabernakulum, widnieje podwójny obraz: zewn?trzny przedstawia ?w Trójc?, a wewn?trzny ?w Miko?aja. W bocznych niszach znajduj? si? polichromowane figury ?w. Piotra i Paw?a. Malowane olejno wizerunki tych aposto?ów umieszczono równie? po obu stronach o?tarza. D?bowe antepedium jest pokryte z?ocona p?askorze?b?. Za o?tarzem mie?ci si? równie? obszerna piscyna Dwa o?tarze boczne jednakowej konstrukcji stoj?. w nawie g?ównej. Prawy, z 1632 roku, zawiera wewn?trz obraz M.B. Ró?a?cowej, a zewn?trz M.B. Nieustaj?cej Pomocy, przywieziony w 1908 r. z Rzymu przez Franciszka Janowskiego. O?tarz lewy mie?ci obraz Serca Jezusowego, w górnej za? cz??ci obraz z XVII w, przedstawiaj?cy ?w Katarzyn?. Drewniana ambona ma nad sob? daszek, ozdobiony od spodu rze?b? i zwie?czony pi?kn? figur? ?w Micha?a Archanio?a. Za najstarszy zabytek ko?cio?a uchodzi stoj?ca w prezbiterium chrzcielnica. Wykuta z kamienia, przypomina kszta?tem kielich. Zewn?trzna dekoracja rze?biarska wyobra?a koron? Kazimierza Wielkiego. Chrzcielnic? nakrywa kopulasta drewniana pokrywa, na której wyrze?bione s? du?e li?cie. W 1936 r: w po?udniowo-wschodniej cz??ci cmentarza ko?cielnego postawiono - trzeci? z kolei - dzwonnic?, zaprojektowan? przez Stanis?awa Grosse, a wykonan? przez budowniczego Piotra Janowskiego. Wysoko?? dzwonnicy wynosi 15 m., a podstawa tworzy kwadrat o boku 6 m. Drewniana konstrukcja dzwonnicy spoczywa na wysokim betonowym fundamencie. ?ciany s? obite deskami, a stromy dach pokryty blach? cynkow?. Na dole znajduje si? sk?ad sprz?tu ko?cielnego. Drew- niane schody z por?cz? prowadz? na gór?, na obszern? platform? z bariera. Tu na drewnianych wi?zaniach wisia?y trzy dzwony Najwi?ksze - Maria Micha? - zakupiony w r. 1926 za cen? 694 dolarów w odlewni dzwonów K. Szwabego w Bia?ej, wa?y? 428 kg. Najmniejszy - Józef Miko?aj - 156 kg, ?redni - Stanis?aw - nosi dat? 1528 i nale?y do zabytkowych elementów wyposa?enia ko?cio?a. W czasie okupacji w?adze niemieckie poleci?y zdj?? wszystkie dzwony, ale na usilne pro?by miejscowej ludno?ci i ówczesnego proboszcza, Micha?a Tulei, zezwolono zabytkowy dzwon z 1528 r. zostawi?. Dziedziniec ko?cielny, dawny cmentarz grzebalny, otoczony jest starymi drzewami oraz drewnianym, krytym gontem parkanem. Parkan posiada bram? zamykan? od strony go?ci?ca Cmentarz grzebalny za?o?ony zosta? w 1874 roku w odleg?o?ci 1 km od ko?cio?a Po?o?ony jest na zboczu przy skrzy?owaniu dróg Domaradza, Barycz, Lutcza, Golcowa. Powierzchnia jego wynosi 1581 s??ni i podzielona jest na dwie cz??ci, na cmentarz nowy i stary Cmentarz stary, oddzielony w?skim w?wozem od drogi "cesarskiej", posiada wiele dobrze zachowanych, oryginalnych nagrobków Otoczony jest równie starymi drzewami li?ciastymi. Cz??? now? od starej przedziela aleja ?wierkowa. Po?rodku cz??ci nowej wybudowana zosta?a przez Celin? i Wac?awa Kaszubskich murowana kaplica pod wezwaniem Ukrzy?owanego Chrystusa. Prócz tego na styku cmentarza nowego ze starym od strony po?udniowej znajdowa?a si? drewniana, kryta gontem kostnica. Na pó?noc od opisanych dwu cz??ci cmentarza, powy?ej nich, znajduje si? cz??? trzecia, najnowsza, o powierzchni 1 ha 83 a 78 m2, zakupiona w r. 1931 z dóbr biskupich za kwot? 276 dolarów Obsadzona ?wierkami, tworzy prostok?t równy powierzchni obu cz??ci po?o?onych poni?ej.
Ko?ció? w Domaradzu wraz z otaczaj?cymi go drzewami uznany zosta? przez w?adze konserwatorskie województwa lwowskiego pismem A.K.1/53/1933 za zabytkowy i od tego czasu obj?ty jest ochron?.

Historia Sanktuarium MBNP
Uci??liwa szczup?o?? zabytkowego, drewnianego ko?cio?a i znaczny przyrost mieszka?ców wsi powodowa?y, ?e od d?u?szego czasu, noszono si? z zamiarem budowy obszerniejszego, murowanego ko?cio?a. Ju? w latach trzydziestych, za kadencji ksi?dza kanonika Micha?a Tulei, zacz?to gromadzi? materia? i ?rodki. Niestety, na przeszkodzie tych planów stan??y: wybuch drugiej wojny ?wiatowej, ponad pi?cioletni okres okupacji hitlerowskiej, jak te? powojenne zubo?enie ludno?ci.
Kolejny proboszcz, ksi?dz Zdzis?aw Pelczar - podobnie jak jego poprzednik - czyni? starania w tym wzgl?dzie, jednak?e ze wzgl?du na panuj?ce ówcze?nie spo?eczno-polityczne stosunki, zezwolenia na budow? nie uzyska?.
Za kadencji ksi?dza proboszcza Antoniego Ko?odzieja trwa?y w dalszym ci?gu starania o budow? ko?cio?a. Koniec 1981 roku, by? okresem kiedy rozpocz?to planowanie zagospodarowania przestrzennego obszaru wsi Domaradz. Rozpracowaniem tego planu zajmowa? si? in?ynier Ruben Bardanoszwili, który w za?o?eniach tego planu uwzgl?dni? miejsce na budow? ?wi?tyni jak te? Domu Pielgrzyma. Korzystaj?c z nadarzaj?cej si? korzystnej okoliczno?ci, urz?d parafialny w Domaradzu wystosowa? pod dat? 23.02.1982 r. pismo do miejscowych w?adz z pro?- b? o wydanie zezwolenia na budow? ko?cio?a. 12.06.1982 r. pod- pisany zosta? ostatecznie plan zagospodarowania przestrzennego wsi przez ówczesnego Naczelnika Gminy Bogus?awa Or?owskiego. 23.12.1982 roku, przekazana zosta?a do Urz?du Parafialnego decyzja, zezwalaj?ca na budow? ko?cio?a w Domaradzu.  
Rezultat przesz?o 12-letniego ubiegania si? o budow? zosta? pomy?lnie sfinalizowany 13.05.1983 roku, podczas uroczystego nabo?e?stwa nast?pi?o po?wi?cenie placu pod budow?. Obiekt zlokalizowany zosta? na parceli parafialnej o kilkadziesi?t metrów na po?udnie od drewnianego ko?cio?a. Nasta? okres niespotykanej dotychczas mobilizacji ?rodków i si? ca?ej wspólnoty parafialnej. Jak wspomina Józef Kwolek w kronice budowy ko?cio?a „..takiego tempa pracy, takiej ilo?ci masy betonowej jeszcze ani wie? Domaradz ani jej okolice nie widzimy: Pracowa?y na zmian? grupy robocze m??czyzn, w?ród których nierzadko widzia?o si? kobiety. Betonowanie p?yty fundamentowej trwa?o bez przerwy w ci?gu 99 godzin /od 4-7.10.1983/". Pracowa?o wówczas oko?o 500 ludzi. Rozpocz?te dzie?o budowy uwie?czone zosta?o pe?nym sukcesem. Oryginalny w swym zarysie projekt ?wi?tyni, wykonany zosta? przez in?, Rubena Bardanaszwilego - Gruzina, za? obliczenia konstrukcyjne sporz?dzone zosta?y przez in?. Stanis?awa Janowskiego z Domaradza. Kubatura obiektu posiada 19.843 m3, za? powierzchnia u?ytkowa wynosi 1.462 m2 Budowa tak okaza?ego obiektu wymaga?a sporej mobilizacji ca?ej spo?eczno?ci parafialnej, konsekwencji i wytrwa?o?ci w dzia?aniu. Wymaga?a te? permanentnej kumulacji ?rodków. Temu wszystkiemu sprosta? inspirator budowy ksi?dz pra?at Antoni Ko?odziej. Nie szcz?dz?c si?, zdo?a? skupi? wokó? siebie grono ludzi ofiarnych, którzy z po?wi?ceniem d??yli do wyznaczonego celu. Nie sposób w tym miejscu wymieni? wszystkich, którzy przyczynili si? do tego dzie?a. Jednym spo?ród wielu by? majster W?adys?aw Bry? kieruj?cy ofiarnie pracami budowlanymi. Tak ogromna budowla wykroczy? musia?a daleko poza mo?liwo?ci miejscowej wspólnoty parafialnej. To te? zaktywizowano ?rodki spoza parafii. Znaczne dotacje uzyskano z ofiar rodaków zamieszka?ych za granic? - wsparcia finansowego udziela?y równie? liczne wspólnoty parafialne w kraju. Cykl budowy zr?bów trwa? niespe?na trzy lata - po czym - przyst?piono do wyposa?enia wn?trza.  Stanowi jednak dum? mieszka?ców wsi. W uznaniu zas?ug dla inspiratora budowy ksi?dza pra?ata Antoniego Ko?odzieja, Rada Gmi ny Domaradz przyzna?a Mu tytu? Honorowego Obywatela Gminy Domaradz. Zm?czony nadmiernymi obowi?zkami, zwi?zanymi z budow? uzna?, ?e w Domaradzu trzeba kogo? m?odszego, czuj?c, ?e jego si?y coraz bardziej s?abn?, przeniós? si? do Ustrzyk Dolnych, gdzie pracowa? przez 16 miesi?cy. Zmar? nagle podczas pe?nienia obowi?zków kap?a?skich, modl?c si? ze swymi parafianami za Ojczyzn? w dniu 13.12.1996 roku. W mowie pogrzebowej, wójt gminy Domaradz Stanis?aw ?obodzi?ski tak scharakteryzowa? osobowo?? ks. pra?ata Antoniego Ko?odzieja: „Urzek?a nas twoja skromno??, bardzo ma?e wymagania, dzielenie si? swoim mieniem z najbiedniejszymi. Mimo zakazów administracyjnych wyszed?e? z Panem Bogiem i Matk? Naj?wi?tsz? poza ?wi?tyni?. Te poczynania oraz Twoja odwaga i stanowczo?? w tamtych czasach przywróci?a Ko?cio?owi wielu naszych parafian. Wyznawa?e? zasad? „Nic dla siebie, wszystko dla innych". Pozostaniesz w naszej pami?ci jako cz?owiek, który w ca?o?ci oddal si? s?u?bie Bogu i bli?niemu".
Kontynuacj? prac przy nowym ko?ciele podj?? nast?pca ksi?dza pra?ata Antoniego Ko?odzieja ks. Wies?aw Przepad?o.
27.06.1997 r. w dniu odpustu parafialnego nast?pi?o uroczyste wmurowanie po?wi?conego przez Ojca ?wi?tego Jana Paw?a II podczas Mszy ?w. w Kro?nie 10. 06.1997 kamienia w?gielnego pochodz?cego z Bazyliki Archikatedralnej w Przemy?lu i ofiarowanego przez Ks. Arcybiskupa Józefa Michalika - Metropolit? Przemyskiego.
Od pa?dziernika 1999 r. do czerwca 2000 r. w ka?d? pierwsz? niedziel? miesi?ca by?a odprawiana 9-miesi?czna Nowenna do Matki Bo?ej Nieustaj?cej Pomocy. Natomiast w dniach 17-23 06 2000 r. w parafii odby?y si? Jubileuszowe Misje Parafialne. W ten sposób parafianie przygotowywali si? do uroczysto?ci po?wi?cenia nowego ko?cio?a.

II WOJNA ?WIATOWA
Rok 1939 przyniós? odg?osy zbli?aj?cej si? wojennej zawieruchy. Nastroje by?y jednak optymistycznie. Wiara w swe si?y i zapa? nie dopuszcza?y do z?ych horoskopów o przysz?o?ci, a wypowiedzi m??ów stanu utwierdza?y wszystkich w tym optymizmie. Wybuch wojny przyj?to wyrazami patriotycznej postawy. Niepomy?lne wie?ci z frontu w pierwszych dniach wojny przyjmowane by?y z niedowierzaniem. 4 wrze?nia wy?adowana zosta?a w rejonie Bochnia-Brzesko 11 Karpacka Dywizja Piechoty pod dowództwem gen. Dyw. Prugara-Ketlinga. Zadaniem jej by?o os?oni?cie skrzyd?a grupy dzia?aj?cej na linii Wadowice, Maków, Mszana Dolna. Dywizja wesz?a od razu w kontakt z nieprzyjacielem, zaczynaj?c dzia?ania defensywne. Natarcie Niemców by?o jednak b?yskawiczne. 8 wrze?nia Unia obronna znajdowa?a si? w rejonie Pilzna, Ko?aczyc, Jas?a i ?migrodu. Wojska polskie by?y w sta?ym odwrocie, utrudnionym przez brak dobrych dróg, ukszta?towanie terenu oraz zniszczone mosty. Niektóre oddzia?y cofaj?cej si? 11 Karpackiej Dywizji Piechoty przechodzi?y przez Domaradz. Dnia 10 wrze?nia do Domaradza wkroczyli Niemcy. W czasie dzia?a? wojennych w Domaradzu-Por?bach zgin??o trzech ?o?nierzy polskich (13 IX 1939) .
Odt?d zacz?? si? w dziejach wsi nowy okres. Ludno?? g??boko prze?y?a chwile kl?ski i zawiedzionych nadziei. By?a zgn?biona powsta?? sytuacj?. Do domów ?ci?gali rozproszeni ?o?nierze, nios?c z sob? przera?enie i rezygnacj?. Ale twarda rzeczywisto?? nie pozwoli?a na d?u?sze refleksje. Nowe w?adze sprawnie wprowadzi?y swój "?ad i porz?dek". Zacz??y nap?ywa? szokuj?ce wie?ci o terrorze okupanta na ziemiach Polski. Z czasem okupant dotar? w swej zbrodniczej dzia?alno?ci do wsi. ?apanka i wywózka do Niemiec, likwidacja ?ydów i Cyganów by?y jego normalnymi praktykami równie? na tym terenie.  
Po kampanii wrze?niowej 1939 roku ?o?nierze i oficerowie Wojska Polskiego internowani w Rumunii i na W?grzech zacz?li powraca? do kraju. Zim? tego roku przyby? z W?gier na teren powiatu brzozowskie-go kpt. Stanis?aw Wanic, który przyst?pi? do organizowania lokalnych komórek Zwi?zku Walki Zbrojnej - organizacji wojskowej maj?cej na celu walk? z okupantem. Stanis?aw Wanic rozpocz?? sw? prac? od nawi?zania kontaktów z oficerami przebywaj?cymi wówczas po wsiach powiatu brzozowskiego. Nawi?za? ??czno?? z por. Henrykiem Pila-wskim, oficerem rezerwy Chliw?, przebywaj?cym na terenie Przysietnicy, oficerem rezerwy Edwardem Kurconiem w Domaradzu, który po pewnym czasie przekaza? agendy konspiracyjne Wojciechowi Dudkowi, równie? oficerowi rezerwy. Poniewa? zachowano dawny podzia? na gminy zbiorowe, Dudkowi podlega?o siedem wsi. Dzia?alno?? organizacji polega?a wówczas na przechowywaniu ludzi, szkoleniu grup bojowych, gromadzeniu broni, likwidowaniu konfidentów (zastrzelony zosta? wówczas syn komendanta policji w Domaradzu Tadeusz Janicki). Wkrótce komórka ZWZ gminy zbiorowej Domaradz uchodzi?a za najaktywniejsz? i najliczniejsz? w powiecie brzozowskim. ZWZ jakkolwiek by?a organizacj? o charakterze czysto wojskowym, posiada?a pewne aspekty polityczne, a to z tej przyczyny, i? rz?d Sikorskiego opiera? si? na partiach politycznych, które delegowa?y swoich przedstawicieli. Komendanci poszczególnych grup ZWZ, kontaktuj?c si? z Delegatur? Rz?du, pozostawali z natury rzecz pod jej wp?ywem.  
Na terenie powiatu brzozowskiego przedstawicielem Stronnictwa Ludowego by? Tadeusz Miciak, rodem z Brzozowa. On to przekaza? Dudkowi wiadomo??, ?e placówka w Domaradzu zaliczona zosta?a do tzw. oddzia?ów "Ch?ostry" (Oddzia? Stronnictwa Ch?opskiego). ??czna liczba przeszkolonych wojskowo osób z Domaradza, Golcowej, Blizne-go, Baryczy, Orzechówki, Jasienicy Rosielnej, Woli Jasienickiej wynosi?a 250. Stan broni wynosi? oko?o 90 karabinów r?cznych, kilkaset granatów oraz sporo amunicji. Komendantami plutonów mianowani zostali: w Domaradzu W?adys?aw Pilch, Adam Jara, ppor. Jerzy Rafi?ski oraz Jan Fic, w Bliznem Piotr Ch??, w Golcowej W?adys?aw Kopczyk, w Baryczy oficer rezerwy W?adys?aw Kozubek, w Jasienicy plutonowy Józef Chrobak, w Woli Jasienickiej Aleksander Kwolek. Komendant placówki Domaradz dysponowa? wówczas komórk? kontrwywiadu, na której czele sta? Romuald Nowaczewski. Jakkolwiek dzia?alno?? ZWZ nie przejawia?a si? w formie akcji bojowych, to jednak sama ?wiadomo?? jego istnienia podtrzymywa?a na duchu terroryzowan? przez okupanta ludno??. Tego rodzaju stan trwa? do lutego 1942 roku, kiedy to na skutek dekonspiracji aresztowanych zostaje w powiecie brzozowskim, sanockim i kro?nie?skim kilkaset osób. Placówka domaradzka nie zosta?a obj?ta fal? aresztowa?. Powodem dekonspiracji by?y antagonizmy miedzy niektórymi dowódcami. W obliczu wynik?ej sytuacji Stronnictwo Ludowe postanowi?o zorganizowa? zupe?nie oddzielne oddzia?y pod nazw? Batalionów Ch?opskich. W zwi?zku z tym dosz?o w Przeworsku do spotkania Dudka z komendantem ma?opolskim Batalionów Ch?opskich Narcyzem Wiatrem, ps. Zawoja. W wyniku spotkania Dudek zosta? mianowany komendantem Batalionów Ch?opskich na powiat brzozowski. Mi?dzy BCh a ZWZ zaznaczy? si? wzrastaj?cy stopniowo antagonizm. Dudek og?oszony zosta? "agentem sowieckim" i sta? si? przedmiotem wzgardy w?ród miejscowej inteligencji. T?em tej propagandy by?o to, ?e Dudek sprzeciwi? si? podporz?dkowaniu BCh Zwi?zkowi Walki Zbrojnej, przemianowanemu w tym czasie na Polski Zwi?zek Powsta?czy. Komenda Domaradzka BCh obejmowa?a dwa plutony: jeden zrzesza? cz?onków z przysió?ka Dudkówka, Wanicówka i biedot? zamieszka?? pod lasem, drugi cz?onków z przysió?ka Zatyle. Okres lat 1942-1943 cechowa? coraz bardziej pog??biaj?cy si? antagonizm mi?dzy BCh a PZP, przemianowanym z kolei na Armi? Krajow?. Obie strony czyni?y wszystko, by powi?kszy? swoje wp?ywy w zasi?gu powierzonego sobie terenu. Wsie podzieli?y si? na dwa anta-gonistyczne obozy. Uk?ad si? pod wzgl?dem ilo?ci ludzi i broni przechyla? si? to w jedn?, to znów w drug? stron?. W Domaradzu na tzw. Dole przewa?ali akowcy.  
Aktywn? dzia?alno?? w szeregach AK wykazywa? na terenie Doma-radza Adam Jara. Na górze dowódc? grupy bojowej by? Jan Kobia?ka. Komendantem silnego plutonu BCh: w przysió?ku Ró?anka by? Stanis?aw Anio?. Barycz nale?a?a prawie w ca?o?ci do BCh. W Jasienicy Ro-sielnej ugrupowanie BCh by?o znacznie s?absze od ugrupowania AK. W Bliznen i Orzechówce wp?ywy BCh by?y znikome. W pocz?tkach roku 1943 kpt. Wanic zosta? odwo?any z zajmowanego stanowiska. Na jego miejsce mianowano kpt. Kotwicz?. Rozpocz??y si? pertraktacje maj?ce na celu zjednoczenie ugrupowa? wojskowych, dla ujednolicenia akcji walki z okupantem. Zim? roku 1943 dosz?o do cz??ciowego scalenia BCh z AK. Pod wspóln? komend? przeszed? pluton W?adys?awa Dudka z Zatyla. Niemniej jednak w dalszym ci?gu antagonizmy nie ustawa?y. Mno?y?y si? akty samos?dów. Ów rozd?wi?k polityczny dezorientowa? nie zorganizowan? cz??? ludno?ci, która krytycznie ustosunkowana do obu grup, przybra?a postaw? wyczekuj?c?. Z tego powodu okres poprzedzaj?cy wkroczenie Armii Czerwonej i Wojska Polskiego na teren Domaradza charakteryzowa? si? s?ab? konsolidacja polityczn? ludno?ci. Stosunek AK i BCh do okupanta by? jednakowy, ale za?o?enia programowe na okres po-okupacyjny ró?ne. Wytworzy?a si? paradoksalna sytuacja. Jedne i te same rodziny reprezentowa?y ró?ne ugrupowania polityczne, których stronnicy popadali w coraz g??bsze konflikty. Ogólnie bior?c, w?ród cz?onków organizacji brak by?o wnikliwszego rozeznania politycznego, a ich przynale?no?? organizacyjna by?a przewa?nie zdeterminowana sympati? dla swego dowódcy. Nie brak?o te? m?odych ludzi, dla których nie ideologia, lecz ??dza przygody stanowi?a prawdziwy bodziec do pracy konspiracyjnej. Gdyby nie wkroczenie Armii Czewronej, dosz?oby mo?e do bratobójczej walki. Nim jednak Armia Czerwona wkroczy?a na teren powiatu brzozo-wskiego, okupant przeprowadzi? eksterminacj? ludno?ci ?ydowskiej. Akcj? t? miejscowe spo?ecze?stwo g??boko prze?y?o. W Domaradzu mieszka?y wówczas 33 rodziny ?ydowskie (oko?o 90 osób). Najwi?ksze ich skupisko by?o w "Miasteczku". Na blisko dwa miesi?ce przed wymordowaniem skoncentrowano ?ydów z Domaradza i okolicznych wsi w getcie w Jasienicy Rosielnej, gdzie mieszka?o najwi?cej rodzin ?ydowskich i gdzie by?a siedziba gminy ?ydowskiej. W?a?nie na cmentarzu w Jasienicy postanowili Niemcy przeprowadzi? sw? zbrodnicz? akcj?. W dniu, w którym mia?a nast?pi? koncentracja, o godzinie dziewi?tej do urz?du gminnego w Domaradzu wkroczyli Niemcy z przygotowan? list? zamieszka?ych we wsi ?ydów. Chodzi?o o to, by do wszystkich domów rozes?a? zawiadomienia o maj?cej nast?pi? koncentracji. W godzin? zawiadomienia by?y gotowe, oczekuj?cy policjanci, których w tym dniu by?o wielu, rozbiegli si? po wsi. Czas przeznaczony do zebrania si? by? krótki, ze sob? mo?na by?o wzi?? jedynie podr?czny baga?. Po po?udniu korowód otoczony policj? i ?andarmeri? opu?ci? Domaradz. Pierwsze stadium likwidacji ?ydów zosta?o przeprowadzone sprawnie. W tym dniu na skutek oporu niektórych ?ydów, a jeszcze bardziej dla wytworzenia atmosfery zastraszenia, zastrzeleni zostali w Domaradzu: Abraham Freifeld z ?on?, Weissman o przezwisku "Lipa", Samuel Rubin oraz ?ydówka o nieustalonym nazwisku, przyby?a z Lut-czy w czasie okupacji. W jasienieckim getcie w op?akanych warunkach, przy sk?pych racjach ?ywno?ci oczekiwali ?ydzi tragicznego ko?ca. ?mielsi wracali do wsi, by zaopatrzy? si? w ?ywno??, na co stra?e w zasadzie patrzy?y przez palce. Dnia 11 sierpnia 1942 roku (wtorek) oko?o godziny 8 getto w Jasienicy otoczy?a kompania gestapowców i dru?yna w?asowców przyby?ych z Krosna. Wyp?dzonym z domu ludziom kazano zabiera? jedynie pieni?dze i bi?uteri?. W z?owrogim przeczuciu bliskiego ko?ca (poprzedniego dnia podobna akcja mia?a miejsce w Brzozowie i o tragicznym jej finale wiedziano ju? w jasienieckim getcie) ?ydzi po?piesznie zakopywali co cenniejsze kosztowno?ci; inni, pod wp?ywem rozpaczy, niszczyli je na oczach Niemców. Nast?pi?a selekcja. M?odszych, zdatnych do pracy fizycznej, odtransportowano do najbli?szej stacji w Iwoniczu, sk?d przewieziono ich do Krakowa do obozu w Podgórzu. Starszych i dzieci ?adowano na samochody ci??arowe. Zaraz po otoczeniu getta kilkunastu w?asowców uda?o si? z ?opatami na pobliski cmentarz ?ydowski, oddalony o pó? kilometra od centrum zabudowa? i otoczony nie istniej?cymi ju? dzi? wysokimi ?wierkami. W po?udniowo-wschod-nim k?cie cmentarza w?asowcy wykopali d?ugi na 15 i szeroki na 5 metrów dó?. By? pogodny, cichy dzie?. Od po?udnia, drog? z Domaradza podje?d?a?y co pewien czas auta, a z nich wysiadali st?oczeni, popychani kolbami ?andarmów starcy, dzieci, kobiety. Byli wycie?czeni d?ugotrwa?ym pobytem w getcie, oniemiali z przera?enia. Niektórzy bronili si? w przeczuciu bliskiej ?mierci, niektórzy zupe?nie nie reagowali na wrzaski konwojentów. Otoczeni kordonem gestapowców i w?asowców, ponaglani krzykiem, szli poln? droga od szosy na cmentarz. Droga nie by?a daleka - oko?o 250 metrów. Tu wida? by?o przemy?lan?, precyzyjn? robot? Niemców. Zatrzymywano ?ydów w pó?nocnej cz??ci cmentarza, gdzie do dzi? widniej? ?lady mogi?. Tu kazano im rozbiera? si? do naga. Odzie? sk?adano w osobnym miejscu po dok?adnym zbadaniu, czy w niej nie ma kosztowno?ci - te ostatnie gestapowiec rzuca? do przygotowanego w tym celu kosza. Ma?ych dzieci Niemcy nie rozstrzeliwali. Rozbijali je o pnie drzew, trzymaj?c za nogi. Starszych po czworo p?dzili biegiem kilkadziesi?t metrów nad ?wie?o wykopany dó?, w poprzek którego po?o?ona by?a deska. Do stoj?cych na desce strzelali z pistoletu w ty? czaszki. W miar? zape?niania si? do?u desk? przesuwano coraz dalej. W?ród powtarzanych w regularnych odst?pach salw mo?na by?o równie? s?ysze? pojedyncze strza?y rewolwerowe. Zbiorowa mogi?a wype?nia?a si? cia?ami. Egzekucja trwa?a od godziny dziesi?tej do pi?tnastej. 
O trzeciej po po?udniu zarz?dzono godzinn? przerw?, któr? wype?ni?a libacja gestapowców. Naoczni ?wiadkowie zeznaj?, i? w czasie przerwy s?ycha? by?o z cmentarza pijackie ?piewy, tymczasem pozostali ?ydzi czekali na swój nieunikniony los. Ca?a akcja zosta?a zako?czona o godzinie siódmej wieczorem. Cia?a pomordowanych zlano wapnem i zasypano cienk? warstw? ziemi. Po akcji pozosta?y ?lady roztrzaskanych o pnie cia?, nieco naczy?, odzie?y, dzieci?cych zabawek. Wed?ug oblicze? zamordowanych zosta?o ponad 1000 osób, oprócz bowiem miejscowych sp?dzono do Jasienicy ?ydów z Orzechówki, Domaradza, Woli Jasienickiej, Golcowej, Gwo?nicy, Weso?ej i Bliznego. W kilka dni pó?niej, kiedy cienka warstwa ziemi zacz??a p?cznie?, okoliczni mieszka?cu na rozkaz so?tysa zabezpieczyli mogi??. Otoczono j? fos?, a wykopan? ziemia przykryto miejsce ka?ni. Gdyby nie relacja naocznych ?wiadków, trudno by?oby dzi? odnale?? miejsce stracenia tylu ludzi. Czas wszystko zabli?ni. Niektóre fakty posz?y w zapomnienie, lecz groza owego pami?tnego dnia przetrwa?a w sercach ludzkich i jest ?ywa po dzi? dzie?.  W czasie wojny nap?yn??o do Domaradza sporo ludzi wysiedlonych przez okupanta z innych terenów Polski, prze?ladowanych, czy te? z braku ?rodków do ?ycia szukaj?cych przytu?ku u krewnych. N?dza ludno?ci ros?a do ostatecznych granic. Narzucone kontyngenty ogo?aca?y stajnie z ostatnich sztuk byd?a, a komory z resztek zbo?a. W zamian ch?op otrzymywa? wódk? i gar?? okupacyjnych banknotów, za które notabene niewiele mo?na by?o kupi?. Ludzie szukaj?c wyj?cia z tej sytuacji poczynali "kombinowa?". Rozkwit?o paskarstwo. Kolczykowane byd?o nie zawsze trafia?o do niemieckich r?k. Z gar?ci? zbo?a, garnuszkiem mas?a, po?ciem s?oniny je?dzi?o si? nawet do Lwowa, by tam wymieni? je na inny artyku?.
M?odzie? dorastaj?ca w Domaradzu zacz??a ucz?szcza? na komplety tajnego nauczania. W owym czasie Domaradz jak nigdy obfitowa? w dobre si?y nauczycielskie, schroni?o si? tu bowiem u krewnych wielu nauczycieli szkó? ?rednich. W trudnych latach okupacji ich pracy wychowawczej i dydaktycznej wiele zawdzi?cza spo?ecze?stwo domaradzkie. Tajne nauczanie prowadzili: mgr Janina Janowska, in?. Kazimierz Och?duszko, W?adys?aw Janusz, mgr Stanis?aw Wojtowicz i in. Egzaminy odbywa?y si? w ?cis?ej tajemnicy w starowiejskim klasztorze. Przewodnicz?cym Powiatowej Komisji Tajnego Nauczania, O?wiaty i Kultury powiatu brzozowskiego mianowany zosta? ówczesny kierownik szko?y w Orzechówce Henryk Krauz. Prawie we wszystkich gromadach powiatu brzozowskiego m?odzie? pobiera?a tajnie nauk?. W dziele tajnego nauczania w zakresie szkolnictwa ?redniego pracowa?o wówczas w powiecie brzozowskim 27 kwalifikowanych nauczycieli szkó? ?rednich, 14 nauczycieli szkó? podstawowych, 11 studentów uniwersytetu i 10 absolwentów liceów. W szkolnictwie powszechnym pracowa?o tajnie 59 nauczycieli.
Tymczasem z areny frontu wschodniego pocz??y nadchodzi? pocieszaj?ce wie?ci. Po bitwie stalingradzkiej zachowanie si? okupanta ?wiadczy?o o zmianach w uk?adzie si?.  Zbli?a? si? nieuchronnie zmierzch panowania hitlerowskiego.
Dnia 27 lipca 1944 roku na teren Domaradza wkroczy?y pierwsze patrole Armii Czerwonej. Postacie ?o?nierskich sylwetek okrytych "pa?atkami" by?y przedmiotem niek?amanej rado?ci uciemi??onych pi?cioletni? okupacj? ludzi. ?wiadczy?y naocznie o tym, ?e koszmar okupacji min?? bezpowrotnie. W rejonie Domaradza i Krasnej by?y równie? skoncentrowane oddzia?y utworzonego w ZSRR korpusu czechos?owackiego, uczestnicz?ce w walkach o Prze??cz Dukielsk?.

Historia karczmy "Austeria"
Potrzeba istnienia karczmy w Domaradzu by?a podyktowana wieloma wzgl?dami. Oto kilka z nich. Przez wie? przechodzi?a droga o donios?ym znaczeniu handlowym i strategicznym, która w Domaradzu krzy?owa?a si? ponadto z innymi szlakami, wskutek czego panowa? tu znaczny ruch, a przy ówczesnym sposobie podró?owania niezb?dne by?o zapewnienie podró?nym mo?no?ci noclegu. Rolo s?dowe odbywaj?ce si? w Sanoku ?ci?ga?y licznie okoliczn? szlacht?, która podró?uj?c ze sw? s?u?b?, nierzadko z rodzin?, ch?tnie korzysta?a z przydro?nych karczem i zajazdów Wreszcie, w pó?niejszych czasach, kiedy Stara Wie? sta?a si? o?rodkiem kultu religijnego, przydro?ne karczmy odwiedza?y równie? rzesze pielgrzymów. Funkcja karczem - jak wynika ze ?róde? - nie ogranicza?a si? jedynie do roli zajazdów, gdzie posilano si? i nocowano w czasie podró?y. Karczma by?a miejscem, w którym miejscowa ludno?? urz?dza?a chrzciny, wesela, zabawy i stypy pogrzebowe. W karczmie urz?dowa? wójt z ?awnikami, tam te? odbywa?y si? s?dy, tam karano opornych ch?opów pa?szczy?nianych i przest?pców. S?dy w Domaradzu odbywa?y si? w karczmie zwanej „Austeri?". Tu te? wymierzano kary. Skazanych na areszt odprowadzano do budynku przeznaczonego do tego celu, znajduj?cego si? w pobli?u ko?cio?a. Budynek ów zosta? rozebrany w czasach zaborów Obok karczem - wyszynk odbywa? si? równie? w browarach. Dane o karczmach klucza brzozowskiego podaj?, ?e gorza?k? p?dzono we wszystkich pi?ciu browarach i w ka?dym z nich by?a izba do wyszynku, niczym nie ró?ni?ca si? od izb szynkarskich. Dla podró?nych, którzy zmuszeni byli sp?dza? noc w karczmie, przygotowano specjalne alkierze, dla ich pojazdów za? stajnie. Sporo wiadomo?ci dotycz?cych karczem w Domaradzu pochodzi z drugiej po?owy XVII wieku. W dziele W?. Sarny Dzieje Dycezyi Przemyskiey jest wzmianka o tym, ?e Jan Zb?ski, biskup przemyski, we wsi biskupiej Domaradz, w której kapi tu?a posiada?a wójtostwo, wystawi? karczm?, a przez to naruszy? prawo propinacji s?u??ce wy??cznie kapitule. Nadto zabroni? wolnego wyr?bu drzew w lasach biskupich. Jan St. Zb?ski piastowa? stanowisko biskupa przemyskiego od roku 1678 do 1689, a wi?c jedena?cie lat. Nawet je?li za dat? wystawienia karczmy w Domaradzu przyjmiemy ostatni rok jego rz?dów, to jest ona jednym z najstarszych budynków we wsi. By?a ona wielokrotnie przebudowywana.
„Austeria" znajdowa?a si? w centrum osady, przy rozleg?ym, przydro?nym placu. Pó?niej powsta?y inne budynki karczmy, tworz?ce rodzaj czworoboku.  Obok budynku karczmy znajdowa?a si? ku?nia, w której w razie potrzeby naprawiano uszkodzone w podró?y wozy i bryki oraz kuto konie. W ?rodku, okolony z czterech stron budynkami, znajdowa? si? plac zajezdny który znacznie pó?niej spe?nia? rol? targowiska. Prócz budynków karczmy sta?y wokó? tego placu targowiska, domy piwowara, kowala, le?nego i nadle?niczego. Budynek oznaczony nr 1 by? centralnym punktem, gdzie odbywa?y si? wyszynk napojów, zabawy i s?dy. Pozosta?e budynki mia?y charakter pomocniczy. D?ugo?? "Austerii" wynosi?a 60 metrów. W pó?nocnej stronie znajdowa?y si? obszerne, mocno sklepione i suche, piwnice, gdzie przechowywano beczki z winem i okowit?.
Podczas zaborów, a tak?e w okresie mi?dzywojennym wi?kszo?? karczm by?a utrzymywana przez ?ydów W Domaradzu by?y to: „Chym?anka" po?o?ona obok cmentarza, „Austeria" w Miasteczku, dwie karczmy „Na Górze", „Murowanka" na Por?bach i dwie karczmy na P?osinie. Prócz karczm ?ydzi mieli w Domaradzu dom modlitwy, ?a?ni? rytualn? oraz szereg domów, dzi? w wi?kszo?ci ju? nie istniej?cych. Po wymordowaniu ?ydów w czasie okupacji cz??? domów po?ydowskich, zw?aszcza zniszczonych, wraz z domem modlitwy i ?a?ni? rozebrano, pozosta?? cz??? przej?li mieszka?cy wsi. Odno?nie targowiska domaradzkiego, które pierwotnie s?u?y?o jako plac zajezdny, dowiadujemy si? z Klucza Brzozowskiego, ?e w roku 1769 i 1774 wydzier?awione ono zosta?o ??cznie z propinacj?.
Wiek XVIII przynosi zasadniczo niewiele zmian w ilo?ci karczm w Domaradzu. Jest ich nadal dwie i jeden browar. W drugiej po?owie XVIII wieku jest ich trzy. Brak równie? zasadniczych zmian w sposobie budowy karczm. Podobnie jak m?yny, budowano je z drzewa ciosanego, tartego i ?upanego, pokrywano gontami lub s?om?. Najwa?niejszymi pomieszczeniami by?y izba szynkarska i go?cinna oraz sie? zajezdna. W izbie szynkarskiej, o?wietlonej dwoma lub trzema oknami, by? piec z kamiennym szaba?nikiem, zazwyczaj ok?adany zielonymi kaflami, sto?y, zydle i ?awy W stajni zajezdnej by?y ??oby i drabiny na siano. Prócz tego w karczmach by?y komory, gdzie przechowywano naczynia szynkarskie. „Austeria" posiada?a obszerne i suche piwnice, w których przechowywano znaczne ilo?ci beczek na wino i wódk? (Wódk? i wino wozili z W?gier miejscowi mieszka?cy Domaradza - Antoni Duplaga i Micha? Sikora, obaj z Ról, ?ukasz Goszty?a z P?osiny, Wojciech Bry? z Budzisza i inni). Z naczy? u?ywane by?y kufy gorza?czane, konwie, pumie d?bowe, garnce miedziane, kwaterki i pó?kwaterki oraz "siwaczki", czyli kieliszki.
Szynkarze arenduj?cy karczmy zajmowali w spo?ecze?stwie miejscowym powa?n? rol?. Byli oni zazwyczaj wierzycielami wielu mieszka?ców wsi. W ich r?kach koncentrowa?y si? rozleg?e stosunki handlowe. Picie na kredyt oraz zaci?gane d?ugi by?y najcz?stszym ?ród?em antagonizmów mi?dzy karczmarzami a d?u?nikami. Z po wy?szych wzgl?dów karczmarze nie zawsze cieszyli si? w?ród swoich klientów sympati?. Przemys?aw D?bkowski tak opisuje napad na karczm? w Jasienicy: Jako w?a?ciciel ziemski mia? biskup przemyski niejednokrotnie sprawy s?dowe ze swymi ?wieckimi s?siadami o zwykle zatargi s?siedzkie, np. O zbieg?ych kmieci... W 1470 s?udzy biskupi Lasota i Starzy?ski napadli na karczm? w Jasienicy nale??c? do Henryka Kamienieckiego, i wyp?dzili z niej karczmarzy'24, Z drugiej strony karczmarz by? dla ch?opów, b?d?cych w k?opotach finansowych ostoj? nios?c? dora?n? pomoc w krytycznym momencie. Okoliczno?? ta sprawia?a, ?e ch?opi ?ywili wobec niego swoisty respekt, oparty na poczuciu zale?no?ci.
0 tym, ?e w Domaradzu karczmarzem by? ?yd, wzmiankuje notatka zawarta w numerze 67 "Gazety Sanockiej" z dnia 9 kwietnia r. 1905. Zapytanie. Poniewa? dochodzi nas znowu nieprzyjemna wiadomo??, ?e w miejscowo?ci Domaradz, nale??cej do maj?tku rzym.-kat. Biskupstwa w Przemy?la, sprzedano ?ydom na karczm? ratusz stoj?cy przy go?ci?cu blisko tutejszego ko?cio?a, przeto zapytujemy wielebnego Ks. Kremenkowskiego, kanonika gremialnego i komisarza duchownego dóbr sto?owych rzym.-kat. Biskupstwa przemyskiego, czy wie?ci te maj? jak? podstaw?, a ucieszyliby?my si? bardzo, gdyby prawdziwo?? ich zostala zaprzeczona.
Ze wzgl?du na z?y stan budynku `Austeria" zostaje w roku 1931 cz??ciowo rozebrana. Rozbiórce uleg?a sie? i stajnia, reszt? za? kupi?a od karczmarza Freifelda za kwot? 3000 dolarów miejscowa gmina. Umieszczono tam urz?d gminny, który poprzednio mie?ci? si? w budynku sklepu spo?ywczego. Rekordow? liczb? o?miu karczm posiada Domaradz w okresie zaborów. Wszystkie one znajduj? si? w r?kach ?ydów Powodem ich istnienia by? brak komunikacji kolejowej i ca?kowite przerzucenie ci??aru ruchu na istniej?ce drogi bite oraz rozwój ekonomiczno-gospodarczy obszaru Podkarpacia. "Austeria" by?a w dalszym ci?gu karczm? centraln?, zaopatruj?c? w trunki pozosta?e karczmy w Domaradzu. Obok nowego cmentarza, ko?o drogi wiod?cej z Lutczy do Domaradza, na parceli znajduj?cej si? obecnie w posiadaniu Franciszka Bobra znajdowa?a si? karczma zwana "Chym?ank?", stanowi?ca w?asno?? biskupstwa przemyskiego. Sie? zajezdn? mia?a karczma stoj?ca u skrzy?owania dróg w przysió?ku P?osina. W tym?e przysió?ku, na granicy Domaradza z Jasienic?, o 100 metrów od wy?ej wspomnianej, od strony zbocza sta?a jeszcze jed na karczma. Karczmarz Moj?esz Pasner posiada? karczm? w przysió?ku zwanym "Górka". "Na Górze" by?y dwie karczmy Pierwsza znajdowa?a si? w granicach obecnych posiad?o?ci Józefa Janowskiego, druga nieco dalej w kierunku wsi Golcowej. Ostatnia- zwana "Murowank?" mie?ci?a si? w przysió?ku "Por?by". Nazwa powsta?a st?d, ?e zbudowana by?a z kamienia. Ostatnim jej dzier?awc? by? Zyd, Samuel Tag. (Z poda? ustnych, które do dzi? kr??? w?ród miejscowej ludno?ci, wynika, ?e "Murowanka" odwiedzana by?a cz?sto przez pos?ów tej ziemi, którzy przy kuflu piwa omawiali sprawy spo?eczne, kaptowali zwolenników i cz?sto dla poparcia swych racji uciekali si? do r?koczynów).
W okresie mi?dzywojennym ilo?? karczm w Domaradzu wyra?nie si? zmniejszy?a. Prowadzili je g?ównie ?ydzi, jakkolwiek zdarzali si? równie? przedsi?biorczy chrze?cijanie, którzy wytrzymywali konkurencj? karczmarzy ?ydowskich. Tak np. w "Miasteczku" we w?asnym budynku prowadzi? wyszynk napojów alkoholowych Wojciech Wojewódka. Przy tym samym trakcie znajdowa? si? te? drugi wyszynk zwany "?ukaszk?".
Do czasu wybudowania "Kalinki" istnia?a jedyna gospoda mieszcz?ca si? w budynku Wojciecha Wojewódki. Pomieszczenie przeznaczone na gospod? zosta?o odrestaurowane, stosownie do coraz bardziej wzmagaj?cego si? ruchu na szlaku bieszczadzkim.
 
Opis karczmy na podstawie materia?ów Benedykta Gajewskiego



6. Domaradzkie legendy

LEGENDA O ROKICIE ROZBÓJNIKU
Bardzo dawno temu, kiedy okolice Domaradza poro?ni?te by?y g?stymi lasami, w lesie zwanym "Rokitne"„ na stromym wzgórzu, wybudowa? sobie pewien szlachcic-banita drewniane obronne dworzyszcze. Z powodu trybu ?ycia, jaki prowadzi? (polowa? w lasach, a poza tym napada? i rabowa? przeci?gaj?cych tamt?dy bogatych kupców), przezwany zosta? "Diab?em Rokit?". Zrabowane klejnoty i towary oddawa? biednym mieszka?com okolicznym, którzy po pewnym czasie zwabieni ?atwym zyskiem zacz?li wraz z nim uprawia? rabunek. Tym sposobem "Diabe? Rokita" zebra? wokó? siebie liczny orszak kompanów, którzy stali si? postrachem ca?ej okolicy Pewnego razu zosta? on jednak napadni?ty podst?pnie przez grasuj?cych od czasu do czasu po tych okolicach Tatarów i w walce zgin?? wraz z towarzyszami. Tatarzy doszcz?tnie spalili dworzyszcze wraz z okolicznymi domami.

LEGENDA O "KO?CIELISKU"
W Rokitnem, przy dworzyszczu, w którym mieszka? szlachcic-banita, sta? niewielki ko?ció?. Nikt tam jednak nie chodzi?. Szlachcic z kompanami trudni? si? rozbojem i nie w g?owie im by?y modlitwy Nabo?e?stwa odprawia? ksi?dz w pustym ko?ciele. Pewnego razu ko?ció? zapad? si? pod ziemi?. Od czasu do czasu, w niedziel?, s?ycha? by?o gdzie? spod ziemi si? wydobywaj?cy g?os dzwonów, które dalej zwo?ywa?y wiernych na modlitw?. Odt?d miejsce to nazywano "ko?cieliskiem". Postanowiono jednak wydoby? z ziemi dzwony, by cho? w cz??ci czynem tym zmaza? swoje winy. Nadludzkim wysi?kiem wydobyto je. Uradzono zawie?? dzwony do najbli?szego ko?cio?a. Droga wypad?a przez Domaradz. W miejscu, gdzie obecnie stoi ko?ció?, wo?y stan??y ?adna si?a ludzka nie mog?a ich ruszy? z miejsca. Postanowiono zatem wybudowa? tu ko?ció? i dzwony zawiesi? na jego wie?y.

LEGENDA O POCHODZENIU NAZWY DOMARADZ
Król Kazimierz Wielki postanowi? swemu wiernemu s?udze podarowa? szmat ziemi i osadzi? go na niej. Wys?a? go, aby obejrza? wyznaczony dla? teren i szybko wraca? zda? relacj? z podró?y S?uga oczarowany by? pi?knem ziemi, która mia?a sta? si? jego w?asno?ci?. Przemierza? nieprzebrane bory pe?ne wszelakiego zwierza, ogl?da? barcie pe?ne miodu i smolarzy przy wyrobie smo?y. Okolica by?a pi?kna i bogata. Pe?en dobrej my?li wróci? do swego pana i zda? spraw? z podró?y Król widz?c, ?e s?udze podoba si? wybrane dla niego miejsce, kaza? sporz?dzi? akt nadania. Brak w nim tylko by?o nazwy nowo powstaj?cej osady Ani sekretarzowi królewskiemu, ani królowi nic stosownego nie przychodzi?o na my?l. Postanowiono z wyborem nazwy poczeka?. Tymczasem s?uga ruszy? do swych nowych w?o?ci i zaj?? si? ich zagospodarowaniem. Kiedy wystawi? dla siebie okaza?e dworzyszcze, wyda? wspania?? uczt?, na któr? zaprosi? swego dobrodzieja. Król nie odmówi? pro?bie wiernego s?ugi i zaszczyci? dom jego swoj? obecno?ci?. Obejrza? okaza?e i zasobne dworzyszcze i rzek? z uznaniem:
"Widzimy, ?e doma radzisz sobie dobrze, przeto wol? nasz? jest, by osada, która tu powstanie, Domaradzem si? zwa?a".

Legendy przekazywane z ust do ust spisane przez Benedykta Gajewskiego



7. Atrakcje turystyczne okolic Domaradza

Rezerwat Sklany „PRZ?DKI"
W obr?bie miejscowo?ci Czarnorzeki, nad Kotlin? Krosnie?sk?, stercz? olbrzymie osta?ce skalne, s?ynne „Prz?dki". Najwy?sze wzniesienie si?ga 522 m n.p.m.
Ska?y te zbudowane z gruboziarnistego piaskowca ci??kowickiego rozrzucone s? niemal na ca?ym grzbiecie d?ugiego wzgórza. Swym kszta?tem przypominaj? postaci kobiet olbrzymów, którym tradycja ludowa doda?a nie mniej interesuj?ce legendy. Jedna z nich mówi, ?e na pobliskim zamku Kamieniec mieszka?y trzy urodziwe córki w?a?ciciela. Pewnego razu przyjecha? m?ody rycerz, aby prosi? jedn? z nich o r?k?. Wszystkie by?y pi?kne, wi?c wybór by? trudny. Niedosz?y pan m?ody postanowi? wi?c postawi? warunek: ta zostanie jego ?on?, która pr?dzej w?asnymi r?kami uprz?dzie sukni?. Aby im nikt w tek pracy przeszkadza?, posz?y prz??? do lasu. Tymczasem nadesz?y ?wi?ta wielkanocne. One jednak nie zwa?aj?c na to, prz?d?y dalej. Zosta?y wi?c ukarane; zamienione w te oto czarnorzeckie g?azy. Wed?ug innej opowie?ci, prz?dki z Odrzykonia wybra?y , si?  z zamkowym czarownikiem do lasu. Tam zosta?y napadni?te przez rozbójników. Dla ocalenia przed zniewoleniem - zakl?te zosta?y w kamienie. By? mo?e dlatego niektóre ska?y nosz? zbójeckie nazwy.
Najbardziej oryginalna i ciekawa grupa ska?, znajduj?ca si? na szczycie wzniesienia, stanowi rezerwat geologiczny „Prz?dki". S? tu cztery oddzielne grupy skalne. Pierwsza od drogi nosi nazw? „Prz?dka-Matka", druga „Prz?dka-Baba", trzecia „Herszt". Czwarta, skryta cz??ciowo w lesie, nosi imi? zbója Madeja.
Rezerwat ten swym zasi?giem obejmuje obszar 13,62 ha. Zosta? utworzony w 1957 roku. Mniejsze, tak?e mniej oryginalne ska?ki, spotyka si? w dalszym ci?gu grzbietu, w okolicach zamku kamienieckiego i w Woli Komborskiej.

Na podstawie ksi??ki Jerzego F. Adamskiego Pogórze Dynowskie

Runiny Zamku "Kamieniec" w Odrzykoniu
ODRZYKO?, w odleg?o?ci 2 km od rezerwatu "Prz?dki", na szczycie góry zwanej Kamie?cem (452 m n.p.m.) s? ruiny zamku. O nich to Seweryn Goszczy?ski w "Królu zamczyska" pisa?: Najwydatniejszym jednak rysem okolic Krosna, najmocniej poci?gaj?cym ku sobie moje oczy i serce, by?y zwaliska Zamku Odrzyko?skiego. Ruiny zamku kamienieckiego po?o?one s? w przysió?ku Podzamcze, nale??cym do wsi Odrzyko?. Niektóre fragmenty murów ma ? pozosta?o?ci gotyckie, np. brama g?ówna wie?y lub ostro-?ukowa nisza kropielnicy. Mury s? renesansowe, maj? okr?g?e ?uki, okna z równym gzymsem i laskowaniem we framugach. Pierwszy w tym miejscu zamek-warowni? zbudowa? król Kazimierz Wielki, z przeznaczeniem do obrony przed napadami ze strony Rusi i W?gier. Po przy??czeniu ziemi sanockiej do Polski po 1340 r. W?adys?aw Jagie??o pod koniec XIV w. darowa? zamek, zwany ju? wówczas Kamieniec, Klemensowi z Moskarzewa Pilawicie, za?o?ycielowi znanej pó?niej rodziny Kamienieckiech.wspóln? kaplic? i studni?. Dwa lata pó?niej Klemens Kamieniecki, kasztelan sanocki, za po?yczk? 2 000 czerwonych z?otych odda? zamek "ni?szy" z przedmurzem, z prawem do kaplicy na zamku "wy?szym" i do studni - burgrabiemu i wielkorz?dcy krakowskiemu, Sewerynowi Bonarowi. Zamek "ni?szy" przetrwa? w posiadaniu Bonarów do roku 1593, potem na mocy ma??e?stwa Zofii Bonarówny z Janem Firlejem, wojewod? lubelskim i marsza?kiem wielkim koronnym - przeszed? na w?asno?? Firlejów. Natomiast zamek "wy?szy" Kamienieccy dzier?yli przez blisko sto lat.
Podczas najazdu Rakoczego zamek by? oblegany i cz??ciowo zosta? zniszczony. Z czasem utraci? militarne znaczenie. Opuszczony przez w?a?cicieli zacz?? chyli? si? ku upadkowi.
Najsmutniejszym okresem w dziejach zamku by?y czas kiedy zamek "ni?szy" nale?a? do Firlejów, a wy?szy do nast?pców po Kamienieckich - Skotnickich. Ci?gle trwa?y spory i zatargi - "o grunty, mur ganiany, studni? i kaplic?". Jedni drugim niszczyli sady i ogrody, burzyli mury i wycinali krzewy winogron, którymi obsadzony by? zamek. Nie pomóg? wyrok s?du z 1610 r., na mocy którego Piotr Firlej mia? zbudowa? sobie osobn? studni?. On?e w tym samym czasie skar?y Jana Skotnickiego o bezprawne wyci?cie drzew owocowych i zbudowanie na tym terenie w ogrodzie cegielni. Córki Firleja napad?y na ?yda, wioz?cego towar do Krosna. Srodze poturbowa?y kupca, zabra?y mu towary i triumfalnie wjecha?y kradzionymi wozami na dziedziniec zamkowy.
Fina? tego w?a?nie sporu znamy ze znakomitej komedii Aleksandra Fredry pt. "Zemsta". Cze?nik Raptusiewicz to Piotr Firlej, za? Rejent Milczek to Jan Skotnicki, Klara, bratanica. Cze?nika, to Zofia Skotnicka. Za? pierwowzorem Wac?awa, syna Rejenta, by? Miko?aj Firlej - brat Piotra. W dniu ?lubu mia? on 50 lat. Dzie? ?lubu Zofii i Miko?aja nie zako?czy? bynajmniej s?siedzkich utarczek. Trwa?y one jeszcze 37 lat. Aleksander Fredro po ?lubie z Zofi? Jab?onowsk? w 1828 r. sta? si? jednym z dziedziców Kamie?ca. Wzmianki o tym sporze znalaz? w archiwum rodzinnym Jab?onowskich. Pisz?c "Zemst?" w 1833 r. ?wiadomie czas akcji przesun?? na pocz?tek XIX wieku, na lata po wojnach napoleo?skich.
Jeszcze na pocz?tku XVIII wieku mieszkali tu Firlejowie. Ale ju? wówczas zamek chyli? si? ku ruinie. Zniszczenia dope?ni?a wichura, która mia?a miejsce w 1796 r. Zamek zacz?? si? powoli rozsypywa?, a? ostatecznie zamieni? si? w ruin?. W wieku XIX podejmowano próby ratowania zamku. Prace zabezpieczaj?ce wykonano dopiero w 1904 r. Oko?o 1831 r. pojawi? si? opiekun ruin, Machnicki, syn rolnika z Bia?obrzegów, nazywaj?cy siebie królem zamczyska. W jego murach prze?y? 11 lat. Posta? ta i dzieje zamczyska da?y Sewerynowi Goszczy?skiemu asumpt do napisania proz? poematu pt. "Król zamczyska".
Ruiny kamienieckiego zamczyska stanowi?y natchnienie dla wielu innych twórców, w?ród nich i dla Jana Matejki. W setn? rocznic? insurekcji w?ród ruin wzniesiono w 1894 r. pomnik Tadeusza Ko?ciuszki, d?uta Andrzeja Lenika. Wi???ce si? z tym zabytkiem opowie?ci ludowe mówi? o podziemnym tunelu ??cz?cym Kamieniec z Krosnem, o zielonym ?a?cuchu zatopionym w studni, o zaczarowanej piwnicy, zakopanych skarbach. W latach 1952-53 i 1968-71 prowadzono na zamku prace ratownicze. Jednak w 1974 r. cz??? murów dobrze zachowanej baszty rozsypa?a si? w gruzy. Roboty konserwacyjne kontynuowano w 1983 r.
Zamek po?o?ony jest na terenie wsi Odrzyko?, o której pierwsz? wzmiank? czytamy w dokumencie W. Jagie??y z 1392 r. Nazwa miejscowo?ci prawdopodobnie zwi?zana jest z wyprawianiem przez jeb mieszka?ców skór ko?skich. W?a?cicielami Odrzykonia byli kolejno w?a?ciciele zamku "wysokiego": Kamienieccy, Skotniccy, Firlejowie, Mniszchowie, Jab?onowscy, Starowieyscy. W roku 1934 Odrzyko? zosta? siedzib? gminy. Liczy? wówczas 2505 mieszka?ców. W okresie operacji dukielskiej w 1944 r. mie?ci? si? tu szpital polowy.

Na podstawie ksi??ki Jerzego F. Adamskiego Pogórze Dynowskie

Wzgórze ?wi?tego Micha?a
Po?o?one na terenie miejscowo?ci Blizne (w odleg?o?ci ok. 2 km od centrum wsi, w kierunku pó?nocno-wschodnim), o wysoko?ci 450 m n.p.m, w pa?mie pokrytych lasami wzgórz - ci?gn?cych si? od Grabownicy do Domaradza. Z gór? t? zwi?zane jest nast?puj?ce zdarzenie, zapisane w ksi?dze wizytacyjnej bpa Jerzego Albrechta Denhoffa w roku 1699. Oto tekst w pe?nym brzmieniu: Do tego samego ko?cio?a nale?y kaplica. ?wi?tego Micha?a Archanio?a, zbudowana na górze i gruncie pleba?skim przez stawnego Józefa Natogowskiego, proboszcza blizne?skiego, z okazji cudu w czasie najazdu Tatarów roku Pa?skiego 1624, którzy oko?o uroczysto?ci ?w. Micha?a Archanio?a rozbili obóz w pobliskiej wsi Ró?anka. Stamt?d napadli na najbli?sz? wie? Blizne i uprowadzili w jasyr 60 ludzi. W miejscu obecnej kaplicy ?wi?tego Micha?a Tatarzy zostali przep?dzeni w cudowny sposób przez wielk? liczb? wojska w bia?ych szatach. Przera?eni je?cy, oddani w opiek? ?w. Micha?owi przez Przewielebnego Ksi?dza Proboszcza, bez ?adnych szkód i w pe?nej liczbie powrócili do domów, przyrzekaj?c szczególn? wdzi?czno?? ?w., Micha?owi. Z tej samej pobudki i wdzi?czno?ci proboszcz zbudowa? na mi?ej górze kaplic? ku wiecznej pami?ci na podobie?stwo kaplicy ?wi?tego Micha?a na Górze Gargauo.
Inne przekazy ?ród?owe mówi?, ?e owa cudowna obrona mia?a miejsce w roku 1672. Wiemy natomiast na pewno, ?e fundatorem pierwszej kaplicy pw. ?wi?tego Micha?a by? ks. Jan Józef Na?ogowski. Musia? j? wybudowa? w latach 1670-84, kiedy to by? proboszczem miejscowej parafii. Kaplica by?a zbudowana na gruncie pleba?skim, z drewna jod?owego, ciosanego w kostk?. Pokryta by?a dachem gontowym. Przy drzwiach wej?ciowych na czterech s?upach sta?a dzwonnica. Przed rokiem 1723 znajdowa?y si? w niej dwa dzwony, lecz zosta?y przeniesione do ko?cio?a parafialnego. Na zewn?trz ma?y cmentarz opasywa? kaplic?. Raz w roku, w ?wi?to Micha?a Archanio?a, odprawiano uroczyst? msz? z wystawieniem Naj?wi?tszego Sakramentu i procesj?. Przybywali tutaj wówczas wierni z wszystkich okolicznych wsi. Kult ?w. Micha?a by? bowiem bardzo rozpowszechniony.
W po?owie XVIII wieku zasz?a konieczno?? gruntownego remontu kaplicy. Ówczesny biskup przemyski, Wac?aw Hieronim Sierakowski, podj?? decyzj?, aby rozebra? kaplic?, a na tym miejscu wybudowa? now? murowan? ?wi?tyni? pw. Zjawienia ?wi?tego Micha?a Archanio?a. Do ko?cio?a do??czy? murowane kaplice z przeznaczeniem na stacje drogi krzy?owej. Wzniesiono równie? drewnian? rezydencj? z przeznaczeniem na mieszkania dla zakonników.W roku 1760 sprowadzi? tutaj kapucynów. Ju? za ich czasów, w 1768 roku, konsekrowano murowany ko?ció?. Dziewi?? lat pó?niej przebywa?o tutaj o?miu zakonników, w tym pi?ciu ksi??y i trzech braci.
Rok 1788 by? ostatnim w historii rezydencji na Górze ?w. Micha?a. Po kasacie kapucynów barokowy o?tarz zosta? przeniesiony do ko?cio?a w Humniskach, gdzie do chwili obecnej spe?nia funkcj? g?ównego o?tarza. Dwa obrazy przekazano do ?wi?tyni w Izdebkach. ?awki i rze?bione konfesjona?y przeniesiono do starowiejskiego sanktuarium. Cz??? wyposa?enia znalaz?a si? w ko?ciele parafialnym w Bliznem.
Ko?ció? na Micha?ku przeznaczono do rozbiórki. Zosta? zakupiony przez dziedzica Weso?ej, Bonawentur?, Woyn?, który z uzyskanego materia?u chcia? wznie?? dla siebie dwór. 17 stycznia 1789 r. zmar?a jego ?ona, Marianna. Woyno uzna? to za kar? Bo??, zrezygnowa? z budowy domu, sprzeda? w Weso?ej swój maj?tek i przeniós? si? w inn? okolic?.
Wed?ug ludowej tradycji, z ceg?y ko?cio?a ?wi?tego Micha?a, mia?a by? zbudowana karczma "Murowanka" w Gwo?nicy. Jej budowniczy, Zaklika, ociemnia?. Ponownie dopatrywano w tym kary Bo?ej. Na miejscu dawnego klasztoru w roku 1877 miejscowy proboszcz, ks. Józef Januszkiewicz, zbudowa? z ceg?y i kamienia plis?, tak?e pod wezwaniem ?w. Micha?a, która przetrwa?a do czasów wspó?czesnych. Wykonane na ?cianach malowid?a mówi? burzliwych dziejach tek góry. Na wzgórze Micha?ek w dniu odpustu ?w. Micha?a Archanio?a nadal ?ci?gaj? rzesze wiernych. Obok Góry ?w. Micha?a prowadzi asfaltowa droga ??cz?ca Blizne z Golcow?, od której ju? tylko 200 metrów do historycznego wzniesienia.

Na podstawie ksi??ki Jerzego F. Adamskiego Pogórze Dynowskie

LUTCZA
Jjest du?? wsi?  nad Stobnic?, w gminie Niebylec, przy ruchliwej, trasie turystycznej Rzeszów - Brzozów, w Bieszczady. Wzmiankowana w 1390 r., kiedy to król W?adys?aw Jagie??o pozwoli? na przeniesienie z prawa polskiego na niemieckie wsi Lutcza w województwie sandomierskim (powiat pilznie?ski). Jej w?a?cicielem by? wówczas Czador z Potoka. W rejestrze powiatu pilznie?skiego z roku 1508 w?a?cicielem cz??ci wsi by? Piotr Domaradzki. Miejscowo?? w obecnych granicach powsta?a z po??czenia istniej?cych jeszcze w XVI wieku dwóch wsi: Lutczy oraz Domaradza Ni?nego, zwanego Zakobylem. Ta ostatnia obecnie jest tylko przysió?kiem Lutczy. Wyst?puje pod nazw? Kobyle. Wed?ug miejscowej tradycji, w wid?ach Stobnicy i Czarnego Potoka mia?a by? warownia ch?opska, jedna z wielu w okresie najazdów Tatarów. 15 czerwca 1943 r. Niemcy wyprowadzili z domów i rozstrzelali na skraju lasu za udzielanie pomocy ?o?nierzom Armii Krajowej: Józef? Piter?, jej córk? - Stefani? Piter?, Katarzyn? Zamorsk?; Jakuba Janisza, Jana Jakubiaka, Katarzyn? Paczkowsk? i Jozefa Fronia. Zamordowanych pochowano w miejscu stracenia. W roku 1958 wybudowano tu nagrobek. 14 lipca 1943 r. zostali wyprowadzeni przez gestapowców z domu i rozstrzelani: Antonina Fro?, Marcjanna Fro? i Stanis?aw Szcz?sny. Dom spalono. Zw?oki pochowano na miejscu stracenia. Po wojnie przeniesiono je na cmentarz parafialny.
Cennym zabytkiem Lutczy jest drewniany ko?ció? parafialny pw. Wniebowzi?cia NP Marii wzniesiony ok. 1464 r. Trójnawowy, wzniesiony w tradycji pó?nogotyckiej, z bogatym detalem ciesielskim. W pocz?tkach XVI wieku przy prezbiterium dobudowano murowan? zakrysti?. W nast?pnym stuleciu przy ko?ciele stan??a wie?a, która najprawdopodobniej sp?on??a ju? podczas po?aru ?wi?tyni w 1670 r. Remontowana w XVII/XVIII w. Wykonano wówczas strop z faset?, który w nawie wsparto na s?upach.  Ostatnio odnowiony (1976 r.).
Obecny ko?ció? parafialny, murowany, zbudowany w latach 1958-1962. Warto w nim zwróci? uwag? na pi?kn? polichromi?. Umieszczone wysoko na ?cianach nawy g?ównej ponad filarami i w kaplicach malowid?a projektowali: Eugeniusz Mucha, Witold Urbanowicz i Julian Jo?czyk (z Krakowa). Maria i Jerzy Sk?pca zaprojektowali witra?e, o?tarz g?ówny, boczny i ambon? Tadeusz Szpunar, ?awki za? - ks. W?adys?aw Wilk, ówczesny proboszcz tej parafii. W efekcie wn?trze ?wi?tyni harmonijnie ??czy tradycje sztuki religijnej z jej g??bok? symbolik?, z nowymi formami sztuki drugiej po?owy XX wieku.

Na podstawie ksi??ki Jerzego F. Adamskiego Pogórze Dynowskie

Gwo?nica
Jest po?o?on? na pó?noc od Brzozowa wsi? w gminie Niebylec. Rozci?gni?ta wzd?u? doliny rzeczki Gwo?nica, dzieli si? na Gwo?nic? Doln? i Gwo?nic? Górn?. W pasie wzniesie? ci?gn?cych si? na pó?noc od wsi wyró?nia si? wzgórze Wilcze (510 m n.p.m.), zwane te? Patri?. Tutaj w 1901 r. urodzi? si? znany poeta, Julian Przybo?. By? jednym z czo?owych przedstawicieli wspó?czesnej polskiej poezji. Zas?yn?? jako twórca oryginalnej konstrukcji poetyckie, autor licznych wierszy, zbiorów poetyckich i esejów. Zmar? w 1970 r., pochowany zosta? na miejscowym cmentarzu. Jego rodzinna cha?upa ju? nie istnieje, sp?on??a w 1958 r. Miejsce to upami?tnia g?az. W latach siedemdziesi?tych narodzi?a si? koncepcja stworzenia w Gwo?nicy muzeum Juliana Przybosia. Mia? to by? rezerwat etnograficzny. Zakupiono XIX-wieczn? zagrod? Antoniego B??dzi?skiego (z cha?up? podobn? do starego domu Przybosiów). Powsta? miniskansen, w którego sk?ad wchodz?: cha?upa z tzw. przy?apem (wn?k? podcieniow?) konstrukcji zr?bowej z wysokim czterospadowym dachem krytym s?om?, stodo?a z podcieniem w naro?niku z 1900 r., dawna stajnia ko?ska adaptowana na warsztat i dwukondygnacyjny spichlerz kamienno-drewniany. W pomieszczeniach tych zgromadzono pami?tki zwi?zane z ?yciem i twórczo?ci? poety oraz zbiory etnograficzne. Muzeum to udost?pniono zwiedzaj?cym w po?owie lat osiemdziesi?tych.
W górnej cz??ci wsi - drewniany ko?ció? parafialny w. ?w.. Antoniego Padewskiego z 1864 r. Odnowiony na prze?omie wieków. Rozbudowany w latach: 1923 r. (dodanie kaplicy) i 1930 (przed?u?enie). Jednonawowy. W okresie ostatniej wodny proboszczem miejscowej parafii by? ks. Franciszek Jele?. By? on wspó?organizatorem Placówki AK Strzy?ów-Niebylec. Z jej komendantem, a swoim parafianinem, por. Janem Chy?kiem, utrzymywa? ?cis?y kontakt. Nad ?o?nierzami AK sprawowa? opiek? duszpastersk?: spowiada? ich, rannym udziela? wiatyku, a poleg?ym urz?dza? w nocy pogrzeby konspiracyjne. O wielkiej jego odwadze i patriotyzmie mech ?wiadczy fakt, ?e w Wielki Pi?tek 1944 r. pozwoli?, aby stra? przy Bo?ym Grobie pe?nili ?o?nierze AK, w pe?nym umundurowaniu i uzbrojeniu.
Nie opodal ko?cio?a jest g?az upami?tniaj?cy 10. rocznic? odzyskania niepodleg?o?ci w roku 1918.

Na podstawie ksi??ki Jerzego F. Adamskiego Pogórze Dynowskie

Jasienica Rosielna
Du?a wie? gminna, po raz pierwszy wzmiankowana w pierwszej po?owie XV wieku. W dokumencie z 1442 r. wyst?puje so?tys Stanis?aw z Jasienicy. Sze?? lat pó?niej wie? wraz z Odrzykoniem i Malinówk? wchodzi?a w sk?ad maj?tku ziemskiego Marcina Kamienieckiego.
Od 1727 r. do ko?ca I wojny ?wiatowej Jasienica posiada?a prawa miejskie. Jednak?e wed?ug informacji zawartej w „S?owniku geograficznym Królestwa Polskiego" (1882 r.) by?o to miasteczko ?le zabudowane. Co pi?tek odbywa? si? w Jasienicy targ tygodniowy, natomiast trzy razy w roku (2 lipca, 5 sierpnia i 9 grudnia) - jarmarki. Powszechnym zaj?ciem pozarolniczym ludno?ci by?o tkactwo. W?asno?? Za?uskich i Wysockich. Godny zainteresowania, usytuowany na wzgórzu w?ród drzew, barokowy ko?ció? pw. Niepokalanego Pocz?cia NP Marii z 1770 r., fundacji Marianny i Ignacego Za?uskich. Drewniany, konstrukcji zr?bowej na podmurowaniu. W dzwonnicy gotycki dzwon z napisem minusku?owym, najprawdopodobniej z XV wieku. W ko?ciele zachowa?a si? stara tradycja organizacji Bo?ego Grobu przed g?ównym o?tarzem. Z chwil? rozpocz?cia rezurekcji konstrukcja Bo?ego Grobu jest ustawiona jak w dniu poprzednim. Wierni w procesji wielkanocnej trzykrotnie obchodz? ko?ció?. W tym czasie dekoracja znika. Uczestnikom nabo?e?stwa ponownie ukazuje si? pi?kna forma g?ównego o?tarza. Do ogrodzenia ko?cio?a przylega kaplica, wzniesiona w 1891 r., murowana. Do roku 1970 istnia? na terenie cmentarza ko?ció? pw. ?w. Antoniego z fundacji Marcina Gorzkowskiego. W wyniku po?aru uleg? ca?kowitemu zniszczeniu. Resztki parku krajobrazowego z pierwszej po?owy XIX wieku z zachowanym starodrzewem i stawami otaczaj? fragmenty kolumnowego portyku dawnego dworu Wysockich, spalonego w 1916 r. Zachowa?y si? tak?e: rz?dcówka, dwa spichlerze oraz stajnie wzniesione oko?o po?owy ubieg?ego stulecia.

Na podstawie ksi??ki Jerzego F. Adamskiego Pogórze Dynowskie

Golcowa
Du?a wie? o d?ugo?ci ok. 7 km w gminie Domaradz, nad rzeczk? Golcówka - prawym dop?ywem Stobnicy. Z 18 kwietnia 1425 r. pochodzi przywilej lokacyjny wydany przez ówczesnego biskupa przemyskiego, Janusza z Lubienia, na mocy którego Wojtek, syn Paw?a z Domaradza, za?o?y? wie? zwan? Nowy Domaradz. Dokument ten dotyczy? dolnej cz??ci obecnej miejscowo?ci Golcowa. Nast?pny z biskupów, Piotr z Chrz?stowa, aktem z 25 czerwca 1448 r. za?o?y? osad? zwan? pocz?tkowo od jego imienia - Piotrawin. Przywilej otrzyma? Maciej Golec, so?tys z Golcowej. Z po??czenia obu wsi powsta?a obecna Golcowa. Od XV wieku Golcowa nale?y do dóbr biskupstwa przemyskiego (tzw. klucz brzozowski). Ko?ció? parafialny rzymskokatolicki pw. ?w. Barbary, wzniesiony oko?o XV stulecia. W roku 1485 biskup przemyski, Jan Kazimirski da? pieni?dze na napraw? starej lub budow? nowej ?wi?tyni. Zachowany do naszych czasów drewniany ko?ció? gotycki zapewne zosta? zbudowany w ostatnich pi?tnastu latach XV wieku. Remontowany ok. 1599 r. W 1756 r. dano trzy nowe okna, w latach 1877-78 usuni?to soboty i dobudowano kruchty. Siedem lat pó?niej przed?u?ono naw? ku zachodowi. Prezbiterium jest prostok?tne, zamkni?te trójbocznie. O?tarz g?ówny  barokowy z 1628 r., dwukondygnacyjny. W jego polu g?ównym obraz Matki Bo?ej ze ?w. ?w. Joachimem i Ann? (tak?e z 1628 r.). W o?tarzu bocznym  barokowy z 1628 r. obraz ?w. Barbary, zas?oni?ty sukienk? drewnian? (ok. 1720 r.). Ambona barokowa, zdobiona malowid?ami. Obok ko?cio?a  plebania z ko?ca XVIII wieku. Drewniana, konstrukcji zr?bowej. Parterowa, cz??ciowo podpiwniczona. Z tego okresu pochodzi spichlerz pleba?ski parterowy, od frontu podcie? wsparty na pi?ciu s?upach.
We wsi interesuj?ce XIX-wieczne figury i krzy?e przydro?ne, fundacji m.in. Franciszka Pietry i Jana Zaj?ca. W cz??ci wsi zwanej Ró?ank? powsta? nielegalnie w latach 1974-76, w wyniku adaptacji budynku gospodarczego, ko?ció? filialny pw. Naj?wi?tszego Serca Pana Jezusa. Konsekrowany w 1981 r. przez bpa Ignacego Tokarczuka. Z obszarem Ró?anki wi??e si? do niedawna istnienie dwóch kurhanów. Usypane zosta?y z ziemi na wysoko?? oko?o 5 metrów. Wed?ug miejscowej tradycji, mia?y one ?cis?y zwi?zek z napadami Tatarów na te tereny. Mia?y by? to groby poleg?ych w walce mo?niejszych wojowników tatarskich. Z czasem kurhany zosta?y zniwelowane, a ziemi? u?yto do budowy drogi. Wie? znana z produkcji wyrobów wikliniarskich.

Na podstawie ksi??ki Jerzego F. Adamskiego Pogórze Dynowskie

Stara Wie?
Miejscowo?? nad Stobnic?, od po?udnia granicz?ca z Brzozowem. Widoczna z daleka okaza?a ?wi?tynia to najwi?ksze sanktuarium Maryjne na obszarze wykraczaj?cym poza granice Pogórza Dynowskiego. Pocz?tki miejscowo?ci si?gaj? roku 1359, kiedy to Kazimierz Wielki wydal dokument lokacyjny dla osady nad Stobnic?, od miejscowych nazwanej Brzozowa. W 1384 r. wie? ta wraz z Domaradzem na okres kilku wieków darowana by?a biskupstwu przemyskiemu. W tym te? czasie, na po?udnie od osady, na wzgórzu, powstaje miasto o tej samej nazwie. Z czasem miasto Brzozów staje si? centrum rozleg?ego klucza dóbr biskupich, za? osada wiejska przyjmuje nazw? Stara Wie?. Pierwsz? wzmiank? o przemianowaniu dawnej Brzozowej na Star? Wie? spotyka si? w roku 1460. Z czasem istniej?cy ju? ko?ció? starowiejski staje si? filialnym, przynale?nym do parafii Brzozów. Taki stan b?dzie mia? miejsce a? do po?owy XIX wieku.
Wiemy, ?e w drugiej po?owie XVII wieku w Starej Wsi znajdowa? si? drewniany ko?ció? posiadaj?cy trzy o?tarze. Zapewne zosta?y one przeniesione do wzniesionego w jego miejscu w 1698 r. nowego pw. NMP. W inwentarzu tego ko?cio?a z roku 1729 wymieniony jest cudowny obraz Za?ni?cia i Wniebowzi?cia Matki Bo?ej, który ju? wówczas znajdowa? si? w g?ównym o?tarzu i by? przedmiotem kultu. By? to w?a?nie obraz Pani Starowiejskiej.
Na podstawie bada? historyków sztuki mo?na przyj??, ?e starowiejski cudowny obraz wykonany zosta? na deskach lipowych i jod?owych na pocz?tku XVI stulecia. Nale?a? do dzie? malarskich z prze?omu stylów: pó?nogotyckiego i wczesnorenesansowego. Przedstawia dwie sceny: Za?ni?cia Naj?wi?tszej Maryi Panny (w dolnej cz??ci obrazu) oraz przyj?cia Maryi w niebie przez Chrystusa (górna cz???). W 1974 r. ukaza?a si? ksi??ka "Po Rzeszowskim Podgórzu b??dz?c", której autorem jest Franciszek Kotula, znany historyk kultury ludowej po?udniowo-wschodniej Polski. W pracy tej autor opublikowa? wyniki swoich bada? na temat ludowych poda?, w tym poda? m. in. legend? o cudownym obrazie w Starej Wsi. W lasach, gdzie dzi? Stara Wie?, dzia?y si? dziwne rzeczy. Pokazywa?y si? ogromne ?uny, bi?y jakie? dzwony, skrzypia?y zamykane ogromne ?elazne drzwi. Pokazywa?y si? straszne postacie z p?on?cymi oczyma, rogami i ogonami. Ludzie t?umaczyli to tym, ?e Lucyfer przygotowuje sobie ziemski tron. Prosili Matki Boskiej, aby zniszczy?a owe diabelskie moce. I oto sta? si? cud. Pewnego razu na d?bie ukaza? si? prze?liczny obraz. Pierwsi spostrzegli go pastusi, którzy wie?? o tym zjawisku roznie?li dooko?a. Wkrótce u stóp d?bu zebra?o si? mnóstwo ludzi, by popatrze? w ja?niej?ce oblicze Marii. Lud podziwia?, ale si? i ba?. W tym czasie w s?owackim miasteczku Humenne sta?a si? nies?ychana rzecz: znik? z ko?cio?a cudowny obraz. Ludno?? rozbieg?a si? na poszukiwania. I oto dowiedzieli si?, ?e obraz jest w Starej Wsi. W uroczystej procesji przewieziono go z powrotem na S?owacj?. Lecz wkrótce znowu straszna wie?? si? ponios?a w Humennem: obraz ponownie znikn??. Znalaz? si? na tym samym d?bie w Starej Wsi, gdzie dzi? znajduje si? statua Matki Boskiej z Dzieci?tkiem. W Starej Wsi zapanowa?a rado??, w Humennem smutek. S?owacy znowu przyjechali i znowu obraz zabrali do siebie. Ale teraz przy obrazie postawiono ju? stra?. Mimo tego obraz jeszcze raz znalaz? si? w Starej Wsi. S?owacy ponownie przyjechali, obraz zabrali. Lecz kiedy procesja znalaz?a si? na granicy mi?dzy Star? Wsi? a Brzozowem, obraz za spraw? dwunastu anielskich chórów, jakie si? ukaza?y, zatrzyma? si? i ?adna si?a nie mog?a go ruszy? z miejsca. Teraz obraz ju? na sta?e wróci? do Starej Wsi, dok?d od niepami?tnych czasów S?owacy przychodz? do swojej Pani, przynosz?c dary i po swojemu ?piewaj?c. Powszechna tradycja mówi, ?e obraz Matki Boskiej szed? z W?gier do Polski nie jedn?, ale dwiema drogami: raz przez Prze??cz Dukielsk?, a drugi przez Pakoszowskie Dzia?y. I rzeczywi?cie; kapliczki postawione na rzekomych miejscach odpoczynku obrazu wyra?nie zdaj? si? potwierdza? tradycj?. Wytyczaj? dwie ró?ne trasy. Legenda o obrazie starowiejskim - w interpretacji F. Kotuli - zawiera podobne w swej tre?ci wydarzenia zawarte w tzw. du?ej legendzie podanej po raz pierwszy przez o. Iwana Cze?owskiego w ksi??ce pt. "Koronacja cudownego obrazu NMP pod wezwaniem Matki Mi?osierdzia w ko?ciele o.o. Jezuitów w Starej Wsi pod Brzozowem", wydanej w roku 1877. Du?a legenda autorstwa o. Cze?owskiego nale?y do tzw. gatunku pobo?nych historii. Na prze?omie 1726 i 1727 r. ks. Franciszek Go?li?ski, proboszcz brzozowski i kanonik przemyski, samorzutnie zobowi?za? si? przekaza? biskupowi Aleksandrowi Fredrze 80 000 z?p. z przeznaczeniem na u?wietnienie ko?cio?a starowiejskiego. Wówczas to bp Fredro podejmuj?c t? inicjatyw? zwróci? si? do prowincja?a pauli?skiego na Jasnej Górze, o. Konstantego Moszy?skiego ZP z propozycj? sprowadzenia do Starej Wsi paulinów, gdzie podj?to by budow? nowego murowanego ko?cio?a i klasztoru. 29 I 1728 i 22 VIII 1728 r. podpisano odpowiednie umowy. W dokumentach tych jako fundatorzy wyst?puj? bp A. Fredro i ks. F. Go?li?ski.
2 lutego 1728 r. przybyli do Brzozowa pierwsi paulini: o. Albin Dworza?ski ZP i o. Idzi Szyndlarski ZP. 20 czerwca tego samego roku paulini przej?li w opiek? starowiejski ko?ció?. Pocz?tkowo mieli tutaj rezydencj?, a od 1731 r. konwikt. Wówczas zacz?li pos?ugiwa? si? piecz?ci? z wizerunkiem Wniebowzi?cia NMP. Od 22 II 1766 r. otworzyli w Starej Wsi nowicjat. Po przybyciu do Starej Wsi paulini podj?li si? dzie?a budowy murowanego ko?cio?a i klasztoru. Przy budowie, zw?aszcza ?wi?tyni, dzia?ali najprawdopodobniej arty?ci sprowadzeni z zagranicy. Pó?nobarokow? bry?? ko?cio?a zdobi? wewn?trz bogate podzia?y architektoniczne, a jego dwuwie?owa fasada by?a porównywana z fasad? ko?cio?a w Spital am Phym w Austrii, b?d?c? dzie?em architekta J.M. Prunnera. Sam budynek klasztorny zatraci? podczas pó?niejszych przeróbek wiele ze swego pierwotnego wygl?du. 2 VII 1760 r. nowy ko?ció? zosta? konsekrowany przez biskupa przemyskiego, Wac?awa Hieronima Sierakowskiego, pod wezwaniem Wniebowzi?cia NMP. W dniu tym cudowny obraz Za?ni?cia i Wniebowzi?cia Matki Bo?ej zosta? uroczy?cie przeniesiony do obecnej ?wi?tyni. Kilkana?cie lat pó?niej dawny drewniany ko?ció? starowiejski zosta? rozebrany.
W okresie 58 lat pobytu w Starej Wsi paulini godnie propagowali kult cudownego obrazu. Ju? w 1728 r. wykonany zosta? miedzioryt, przedstawiaj?cy obraz, z nast?puj?cym podpisem: o-zdoba Pogórza. Matka Boska w Starej Wsi pod Brzozowem cudowna. Pod stra?? 0.0. Paulinów fundowanych przez J.W. Fredr? i Przew. Go?li?skiego Ka?. Przem. i prób. Brzóz, od 1728 r." W tym samym roku wykonano kopi? cudownego obrazu. Liczne pielgrzymki s? potwierdzeniem znacznego wzrostu w czasach pauli?skich kultu obrazu Starowiejskiej Pani. W 1784 r. Józef II podpisa? dekret kasacyjny Konwentu Paulinów w Starej Wsi. W tym okresie w konwencie starowiejskim by?o 10 ojców i l brat zakonny, nowicjuszy nie by?o. Ostatnim prze?o?onym by? o. Kalikst Janicki. Zmar? 19 VI 1801 r. w Brzozowie i tutaj zosta? pochowany. W oparciu o decyzje w?adz austriackich 5 IV 1786 r. ko?ció?, klasztor i folwark popauli?ski przesz?y na w?asno?? Funduszu Religijnego. W okresie 1786-1821 administratorem kapelami staro-wiejskiej by? proboszcz z Brzozowa. Raz w miesi?cu odprawia? on, lub w jego zast?pstwie który? z wikarych brzozowskich, w ko?ciele w Starej Wsi msz? ?wi?t?.
20 stycznia 1821 r. biskup przemyski, Antoni Go?aszewski przes?a? cesarzowi Franciszkowi I suplik?, w której prosi? o ofiarowanie popauli?skiego klasztoru w Starej Wsi - przyby?ym z Bia?orusi -jezuitom. Po wyra?eniu zgody pierwsi jezuici zamieszkali w pa?acu biskupim w Brzozowie (28 X 1821 r.). W drugiej po?owie grudnia 1821 r. komisje rz?dowa i biskupia po dok?adnej lustracji przekaza?y jezuitom klasztor starowiejski.
Po wydarzeniach Wiosny Ludów zarzucono jezuitom wspó?udzia? w ruchach wyzwole?czych. 7 maja 1848 r. cesarz austriacki Ferdynand I podpisa? dekret banicyjny, na mocy którego wszyscy jezuici mieli opu?ci? monarchi?. W okresie: lipiec 1848 - czerwiec 1852 r. ko?ció? starowiejski znowu obs?ugiwali ksi??a z Brzozowa. 23 VI 1852 r. cesarz Franciszek Józef zezwoli? jezuitom na wznowienie dzia?alno?ci duszpasterskiej. W tym samym roku oddano jezuitom ko?ció? i klasztor w Starej Wsi. 9 VII 1852 r. biskup przemyski, Franciszek Wierzchleyski, za zgod? brzozowskiego proboszcza, ks. Antoniego Za?uskiego, wydzieli? Star? Wie? z parafii Brzozów i erygowa? now? parafi?. Druga po?owa XIX wieku stanowi wa?ny okres w dziejach kultu obrazu Matki Boskiej Starowiejskiej. 8 wrze?nia 1877 roku nuncjusz papieski w Wiedniu, arcybiskup Ludwik Jacobini, uroczy?cie koronowa? cudowny obraz Za?ni?cia i Wniebowzi?cia Matki Boskiej. Z?ot? koron? na doln? scen? obrazu, przedstawiaj?c?. Za?ni?cie NMP, wykona? z?otnik krakowski, Lewkowicz. W celu upami?tnienia tego donios?ego wydarzenia w tym samym jeszcze roku w ko?ciele starowiejskim wmurowano tablic? marmurow?. Sto lat pó?niej o. Jerzy Kontkowski w ksi??ce „Sanktuarium Maryjne w Starej Wsi" pisa?: Koronacja obrazu mia?a wielkie znaczenie dla popularyzacji sanktuarium Maryjnego w Starej Wsi, zwi?kszenia si? ilo?ci pielgrzymek i rozwoju kultu obrazu starowiejskiego. Od tego pami?tnego wydarzenia Matka Bo?a w cudownym starowiejskim obrazie jest Ozdob? Pogórza, Matk? Bo?? Staro-wiejsk?, Matk? Bo?? Mi?osierdzia. Dekretem papie?a Piusa XI z 7 sierpnia 1927 r. starowiejskie sanktuarium otrzyma?o godno?? „bazyliki mniejszej". W drugiej po?owie XX wieku — jak pisa? Stanis?aw Dydek — kiedy przez Polsk? przesz?a fala podpalaczy zabytkowych ?wi?ty? i obrazów, zbrodnicza r?ka nie omin??a równie? Starej Wsi. 6 grudnia 1968 r. o godzinie 5 rano w zagadkowych okoliczno?ciach sp?on?? cudowny znak kultu Maryjnego i pomnik kultury polskiej z prze?omu XV i XVI wieku. Wiernego odtworzenia obrazu ze Starej Wsi podj??a si? Maria Niedzielska z Krakowa. 10 wrze?nia 1972 r. kopi? obrazu Matki Boskiej Starowiejskiej koronowa? powtórnie prymas Polski, kardyna? Stefan Wyszy?ski, w asy?cie biskupów przemyskich: Ignacego Tokarczuka, Stanis?awa Jakiela, Tadeusza B?aszkiewicza oraz biskupa opolskiego. Wyciska. Na uroczysto?ci obecna by?a autorka kopii cudownego obrazu.
We wrze?niu 1978 r., w setn? rocznic? koronacji, uroczyst? msz? przed cudownym obrazem odprawi? metropolita krakowski, kardyna? Karol Wojty?a — obecny papie? Jan Pawe? II.
Do starowiejskiego sanktuarium pielgrzymowali tak?e: prymas Polski August kardyna? Hiond, Adam kardyna? Sapieha, prymas Polski Józef kardyna? Glemp, Franciszek kardyna? Macharski, arcybiskupi: Eugeniusz Baziak, Adam Koz?owiecki, Jerzy Able-wicz, Bronis?aw D?browski. W?ród wielu pielgrzymek zbiorowych tradycyjnie ju? w?druj? do Starej Wsi S?owacy oraz mieszka?cy podrzeszowskiego Tyczyna. 29 maja 1938 r. przyby? tutaj 2 Pu?k Strzelców Podhala?skich z Sanoka. Pod dowództwem pu?kownika Zygmunta Csadka z?o?y? przed cudownym wizerunkiem uroczyste ?lubowanie oraz dzi?kczynne wotum w postaci z?otego ryngrafu. W trudnych latach 1939-44 pod opiek? Pani Starowiejskiej dzia?a? tutaj najwi?kszy na Pogórzu o?rodek tajnego nauczania w zakresie szko?y ?redniej. Jego dyrektorem by? o. Stefan Weidel SI. Tutaj opiekunowie sanktuarium - ksi??a jezuici - organizowali pomoc dla ludno?ci uciekaj?cej przed nawa?? niemieck? i sowieck?. Pó?nobarokowy ko?ció? oraz klasztor w Starej Wsi s? jednymi z cenniejszych zabytków Pogórza Dynowskiego. Murowany, trzynawowy, bazylikowy z transeptem i dwuwie?ow? fasad?, na planie prostok?ta - zosta? zbudowany w latach 1730-60.
Fasada ko?cio?a jest trójdzielna, rozcz?onkowana zdwojonymi pilastrami jo?skimi. Ponad belkowaniem posiada dwie kondygnacje wie?. Drug? kondygnacj? wie? nadbudowano w latach 1843-1845, wg projektu o. Macieja Czyhira. He?my wie? spali?y si? podczas po?aru w 1886 r.-zosta?y odbudowane na pocz?tku ostatniego dziesi?ciolecia XIX wieku. Centralnym punktem ko?cio?a jest o?tarz g?ówny, znajduj?cy si? w prezbiterium. O?tarz jest murowany, pokryty dekoracj? ze stiuku i sztucznego marmuru, w stylu pó?nego baroku, wzniesiony w latach 1747-1760. Jest wzorowany na o?tarzu g?ównym Wniebowzi?cia Matki Bo?ej ko?cio?a Paulinów na Jasnej Górze. W polu g?ównym o?tarza znajduje si? kopia spalonego w 1968 r. wczesnorenesansowego cudownego obrazu z pierwszych lat XVI stulecia, przedstawiaj?cego Za?ni?cie i Wniebowzi?cie Matki Bo?ej. Autork? kopii jest artysta konserwator, Maria Niedzielska. O?tarz g?ówny po cz??ciowym spaleniu w roku 1968 zosta? w latach 1970-71 odnowiony.
Po prawej stronie o?tarza g?ównego - pó?nobarokowy portal z 1760 r., zwie?czony przerwanym pó?kolistym przyczó?kiem, w którym jest portret fundatora ko?cio?a i klasztoru, biskupa A.A. Fredry (1674-1734) herbu Bo?cza. Portal prowadzi do kaplicy ?w. Andrzeja Boboli, przebudowanej wg projektu Stanis?awa Krzy?anowskiego w 1909 r. W XVIII wieku by? tutaj skarbiec pauli?ski. W sali nad kaplic? znajdowa?a si? biblioteka. Od 1912 r. przechowywano w niej starodruki przywiezione na pocz?tku XIX wieku przez jezuitów z Bia?orusi. Po lewej stronie o?tarza g?ównego jest tak?e pó?nobarokowy portal z ok. 1760 r. Zwie?czony jest przerwanym pó?kolistym przyczó?kiem, w którym umieszczono portret biskupa przemyskiego, W. H. Sierakowskie-go (1699-1780) herbu Ogo?czyk. Portal prowadzi do XVIII-wie-cznej zakrystii, której ?ciany zdobi pó?nobarokowa polichromia z ok. 1760 r. Przy ?cianie wschodniej prawego ramienia nawy poprzecznej znajduje si? o?tarz ?w. Micha?a Archanio?a. Bli?niaczy o?tarz jest przy ?cianie wschodniej lewego ramienia transeptu. Te dwa o?tarze s? najokazalsze po o?tarzu g?ównym - posiadaj? wysokie coko?y, na nich wsparte parami kolumny i filary. Wykonane ok. 1760 r. w stylu pó?nobarokowym, ze z?oconymi ornamentami rokokowymi. Nad zakrysti? jest kaplica domowa, zwana nowi-cjack?. Przebudowana w stylu neorenesansowym w latach 1895 - 1897, wed?ug projektu architekta Stanis?awa Krzy?anowskiego. Kaplica znana jest z pi?knie wykonanego drewnianego stropu z rozetami w kasetonach. O?tarz w kaplicy jest drewniany, neo-renesansowy z 1897 r. Tabernakulum zawiera XVII-wieczn? statuetk? Matki Boskiej Loreta?skiej. Po lewej stronie o?tarza jest relikwiarz na ?ebro ?w. Stanis?awa Kostki, wykonany w 1926 roku. Przy ?wi?tyni, wzniesiony wspó?cze?nie z ko?cio?em, obecnie siedziba ksi??y jezuitów - klasztor, powi?kszony w pierwszej po?owie XIX wieku. Pó?nobarokowy. Murowany, dwupi?trowy, na piwnicach sklepionych kolebkowo. W bibliotece klasztornej kilkaset starodruków, m.in. z XVI wieku (np. wydane w 1595 r. kazania P. Skargi). Po?o?ony na dziedzi?cu gospodarczym, wzniesiony w pierwszej po?owie XIX wieku, spichlerz gospodarczy. Murowany z ceg?y. W domu parafialnym, w nowych pomieszczeniach, znalaz?o swoje miejsce muzeum (za?o?one przez o. Kazimierza Kucharskiego SI w 1972 r.), w którym s? niezwykle cenne przedmioty zwi?zane ze spalonym cudownym obrazem, kultur? ludow?, a tak?e dzia?alno?ci? misyjn? jezuitów. Nie opodal, w remizie stra?ackiej, znalaz?o swoje miejsce dzia?aj?ce przy miejscowej OSP Muzeum Po?arnictwa. Powsta?o staraniem Stanis?awa Dydka.
W odleg?o?ci ok. l km od bazyliki jest klasztor sióstr S?u?ebniczek Niepokalanego Pocz?cia NMP, zgromadzenia, za?o?onego w po?owie ubieg?ego stulecia przez Edmunda Bojanowskiego. Wzniesiony w 1874 r., murowany. Wewn?trz, kaplica oraz grobowiec kandydatki na o?tarze s. Leonii Marii Nasta? (1903- 1940). W obydwu starowiejskich domach zakonnych s? nowicjaty. Na cmentarzu grzebalnym spoczywa m.in. kandydat na o?tarze, jezuita o. Wojciech Baudiss (1842-1926). Zmar? w opinii ?wi?to?ci. Jest tak?e pomnik przedstawiaj?cy Jezusa na Krzy?u, po?wi?cony poleg?ym, pomordowanym, zaginionym. Inicjatorami jego budowy byli: o. Kazimierz Kucharski SI i Stanis?aw Dydek.
Na pograniczu Starej Wsi i Brzozowa jest figura przydro?na. Murowana, wzniesiona w kszta?cie wysokiej kolumny na czworo-bocznym cokole. Na szczycie czworoboczna kapliczka, zwie?czona krzy?em ?elaznym. Wzniesiona ok. 1825 r. (fundacji ks. Józefa Sachera), na miejscu wspólnej mogi?y konfederatów barskich i Rosjan, którzy oko?o 1772 r. na b?oniach brzozowskich stoczyli bitw?. Na miejscu kopalni ropy naftowej "Starowsianka", z okazji stulecia kopalnictwa naftowego w Starej Wsi w roku 1992 ufundowano tablic?.
W Starej Wsi urodzi? si? znany orientalista, t?umacz Koranu na j?zyk polski, autor wielu ksi??ek - prof. dr Józef Bielawski.

Na podstawie ksi??ki Jerzego F. Adamskiego Pogórze Dynowskie



.: Zobacz także

Administracja
Atrakcje turystyczne
Beskid Niski
Informacja Turystyczna
Kolejki w?skotorowe
Media podkarpackie
Muzea
Parki i rezerwaty
Prezentacje Gmin i Powiatów
Roweromania
Szlaki turystyczne
Twierdza Przemy?l
Uzdrowiska
Zamki Podkarpacia
Zielone granice
ZZ Biegi
Podkarpackie
Bilety Autobusowe
Bilety Lotnicze RyanAir
Bilety Lotnicze WizzAir
Ciekawe linki! Zg?o?/Dodaj
Hej! Na Grzyby!
Jaki namiot?
Mapy, Mapa OnLine
O ikonie s?ów kilka
Tanie Bilety Lotnicze
Turystyczna Piosenka
Wyci?gi, warunki narciarskie, pokrywa, temp.
Zamek w ?a?cucie
Księga gości
Forum
Galeria zdjęć
Szukaj...
Apartamenty Rzeszów
Autokar Europa
Bieszczady
Jazda Konna, Konie
Mapa Podkarpacia
Og?oszenia Motoryzacyjne
Portal Rolniczy
Login:

Hasło:

Zapomniałem hasło

Oferty Agroturystyka | Apartamenty | Biura turystyczne | Domki letniskowe i wypoczynkowe | Hotele i Motele | O?rodki wczasowe i wypoczynkowe | Pensjonaty i Pokoje Go?cinne, Kwatery | Pola namiotowe | Przewodnicy i Piloci | P?ywalnie i Baseny | Restauracje i Gastronomia | Sanatoria | Schroniska | Sklepy sportowe i turystyczne | Stadniny koni | W?dkarstwo | Wyci?gi narciarskie | Wypo?yczalnie i inne us?ugi turystyczne | Muzea | Parki | Roweromania | Szlaki turystyczne | Zamki | Grzyby | Uzdrowiska
SERWISY WSPÓŁPRACUJĄCE
         
         
Jeżeli jesteś zainteresowany współpracą z nami napisz do nas.
Copyright © Podkarpacki Portal Turystyczny & kwiateek & gate.cd 2003 - 2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Czas generowania strony: 0.014 secs