Na drodze ekspresowej S-19 doszło do zatrzymania, które mogło zakończyć się poważnymi konsekwencjami. W poniedziałkowy poranek policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nisku dokonali kontroli pojazdu marki Toyota, którą prowadził 25-letni obywatel Ukrainy. Powodem zatrzymania było przekroczenie prędkości – kierowca poruszał się z prędkością 147 km/h na odcinku, gdzie obowiązywało ograniczenie do 120 km/h.
Brak wymaganych uprawnień
Podczas rutynowej kontroli ujawniono, że mężczyzna nie posiadał ważnych uprawnień do kierowania pojazdami. Jego prawo jazdy zostało wcześniej cofnięte na mocy decyzji administracyjnej. W związku z tym, kierowca został zatrzymany i przewieziony do policyjnej izby zatrzymań, gdzie czeka na dalsze decyzje organów ścigania.
Konsekwencje prawne
Za przekroczenie dozwolonej prędkości nałożono na niego mandat karny. Jednakże, największe konsekwencje mogą wynikać z faktu prowadzenia pojazdu pomimo cofniętych uprawnień. Sąd rozstrzygnie o karze za to wykroczenie, które jest zgodnie z polskim prawem traktowane jako przestępstwo. Zgodnie z art. 180a kodeksu karnego, za takie działanie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub nawet pozbawienia wolności do dwóch lat.
Przestroga dla kierowców
Ta sytuacja stanowi ważne przypomnienie dla wszystkich kierowców o konieczności przestrzegania przepisów drogowych oraz posiadania aktualnych uprawnień do prowadzenia pojazdów. Nie tylko bezpieczeństwo na drodze, ale także potencjalnie surowe sankcje prawne powinny skłonić każdego do przestrzegania prawa. Policja apeluje o rozwagę i odpowiedzialność za kierownicą, co pozwoli uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji.
Źródło: KPP w Nisku
