106 km/h w terenie zabudowanym. Kierowca stracił prawo jazdy i zapłaci 1500 zł

Trzy miesiące bez prawa jazdy, 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych — to konsekwencje zbyt szybkiej jazdy 46-latka zatrzymanego w Borowej. Mieszkaniec powiatu mieleckiego prowadził volkswagena z prędkością ponad dwukrotnie wyższą od obowiązującego limitu.

Volkswagen jechał 106 km/h przy ograniczeniu do pięćdziesięciu

Prędkość samochodu sprawdzili policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu. Pomiar wskazał 106 km/h na odcinku, na którym kierowcy mogli poruszać się najwyżej 50 km/h. Oznaczało to przekroczenie limitu o 56 km/h. Funkcjonariusze zatrzymali auto do kontroli.

Dla kierowcy interwencja zakończyła się nie tylko karą finansową. Otrzymał mandat na 1500 zł i 13 punktów karnych, a jego prawo jazdy zatrzymano na trzy miesiące.

Kiedy nadmierna prędkość oznacza surowsze konsekwencje?

Policja przypomina, że przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym skutkuje trzymiesięcznym zatrzymaniem prawa jazdy. Osobną kwestią jest ponowne wykroczenie: jeśli w ciągu dwóch lat kierowca znów przekroczy limit o co najmniej 31 km/h, wysokość mandatu zostaje podwojona.

Funkcjonariusze apelują o przestrzeganie ograniczeń i ostrożność za kierownicą. Wskazują przy tym, że nadmierna prędkość jest jedną z częstych przyczyn wypadków drogowych.

Źródło: KPP w Mielcu – Portal polskiej Policji