Czujny policjant uratował życie: zatrzymał pijanego kierowcę w Kisielowie

W sobotnie popołudnie mieszkańcy Kisielowa byli świadkami zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie. Czujność policjanta po służbie i jego błyskawiczna reakcja zapobiegły potencjalnemu wypadkowi z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Warto przyjrzeć się szczegółom tej interwencji oraz konsekwencjom, jakie poniesie sprawca.

Nietypowe zachowanie kierowcy przyciąga uwagę

Około godziny 17 na jednej z lokalnych dróg pojawiło się osobowe volvo, którego kierujący nie kontrolował pojazdu w sposób właściwy. Samochód regularnie zjeżdżał na przeciwległy pas, stwarzając bezpośrednie niebezpieczeństwo zarówno dla siebie, jak i innych uczestników ruchu. Sytuację zauważył funkcjonariusz policji, przebywający w czasie wolnym od służby, który od razu zorientował się, że może mieć do czynienia z osobą pod wpływem alkoholu.

Niepokojące manewry kierowcy przyciągnęły uwagę również okolicznych mieszkańców. Przejażdżka zakończyła się na terenie jednej z posesji w Kisielowie, gdzie kierowca zatrzymał auto. To miejsce stało się sceną dalszych wydarzeń.

Błyskawiczne działania funkcjonariusza po służbie

Policjant, korzystając z doświadczenia i zimnej krwi, natychmiast powiadomił dyżurnego jednostki w Przeworsku, podając dokładny opis pojazdu i lokalizację. Następnie sam przystąpił do działania, uniemożliwiając nietrzeźwemu dalszą jazdę. Po krótkim czasie do Kisielowa przybył patrol, który przeprowadził badanie alkomatem.

Jak się okazało, za kierownicą siedział 59-letni mieszkaniec gminy Zarzecze. Wynik testu nie pozostawiał wątpliwości – mężczyzna miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Taka dawka znacząco upośledza zdolność prowadzenia pojazdu i stanowi śmiertelne zagrożenie na drodze.

Skutki prawne dla nietrzeźwego kierowcy

Zatrzymany mężczyzna będzie musiał odpowiedzieć za swój czyn przed sądem. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grożą mu dotkliwe konsekwencje: zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka kara finansowa, a nawet do trzech lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecydują odpowiednie służby, ale już teraz wiadomo, że jego postawa mogła doprowadzić do tragedii.

Cała sytuacja stanowi przestrogę dla wszystkich, którzy rozważają prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu. Przypadek z Kisielowa pokazuje, że nawet w małych miejscowościach nie ma przyzwolenia na nieodpowiedzialne zachowanie za kierownicą.

Policjanci zawsze w służbie społeczności

Interwencja funkcjonariusza udowadnia, że policjanci, niezależnie od tego, czy są na służbie, czy poza nią, pełnią ważną rolę w dbaniu o bezpieczeństwo publiczne. Szybka decyzja i zdecydowane działanie zapobiegły możliwej tragedii drogowej. Takie postawy zasługują na uznanie i pokazują, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo dotyczy każdego – zarówno funkcjonariuszy, jak i zwykłych mieszkańców.

Sprawa z Kisielowa przypomina, jak ważna jest czujność oraz właściwa reakcja w sytuacjach zagrożenia. Dzięki temu lokalna społeczność może czuć się bezpieczniej, wiedząc, że wśród nich są osoby gotowe interweniować w kluczowych momentach.

Źródło: KPP w Przeworsku