Wieczorne godziny przyniosły w Kisielowie poważne zdarzenie drogowe, które zaalarmowało lokalną społeczność i służby ratownicze. Około godziny 21, na jednym z najbardziej niebezpiecznych zakrętów w okolicy, doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Na miejscu szybko pojawiły się ekipy ratunkowe, a cały fragment drogi został czasowo zablokowany, co utrudniło ruch na lokalnych trasach.
Jak doszło do wypadku na zakręcie?
Według wstępnych ustaleń, kierowca Skody, 28-letni mieszkaniec gminy Pawłosiów, niespodziewanie wjechał na przeciwną stronę jezdni. Ruch ten zakończył się gwałtownym zderzeniem z jadącym z naprzeciwka Volkswagenem, za którego kierownicą siedział 59-latek z gminy Kańczuga. Okoliczności, które doprowadziły do niebezpiecznego manewru, nie są jeszcze znane. Policja podejrzewa, że mogło dojść do utraty panowania nad pojazdem, jednak dokładne powody są wciąż badane.
Sześć osób z obrażeniami trafiło do szpitala
W wyniku silnego zderzenia ucierpiało aż sześć osób. Do szpitala przewieziono obu kierowców oraz czterech pasażerów – jeden podróżował Skodą, a trzej to pasażerowie Volkswagena. Obrażenia poszkodowanych wymagały natychmiastowej interwencji medycznej. Służby ratunkowe działały sprawnie, a wszyscy ranni zostali szybko przetransportowani do najbliższej placówki zdrowia, gdzie otrzymali niezbędną pomoc.
Weryfikacja trzeźwości i pierwsze ustalenia śledczych
Policja rutynowo przebadała obu kierowców na obecność alkoholu. Wyniki testów jednoznacznie wskazały, że żaden z uczestników nie prowadził pojazdu pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze wykluczyli więc ten czynnik jako potencjalną przyczynę kolizji i skupili swoje działania na innych okolicznościach wypadku.
Czynności dochodzeniowe i zabezpieczanie dowodów
Dochodzi do intensywnej analizy śladów oraz zabezpieczania materiału dowodowego na miejscu zdarzenia. Policjanci szczegółowo odtwarzają przebieg kolizji, przesłuchują świadków oraz badają ślady hamowania i układ uszkodzeń pojazdów. Tego typu działania są kluczowe, by ustalić, czy przyczyną wypadku były błędy po stronie kierującego, czy też niewłaściwy stan techniczny drogi lub pojazdów.
Apel o ostrożność na lokalnych drogach
To wydarzenie wyraźnie przypomina o zagrożeniach, jakie czyhają na kierowców zwłaszcza w miejscach o ograniczonej widoczności i przy trudnych warunkach pogodowych. Policja podkreśla konieczność zachowania szczególnej czujności na zakrętach oraz dostosowania prędkości do panujących warunków. Zwraca też uwagę, by nie lekceważyć nawet krótkich odcinków lokalnych dróg, które często okazują się nieprzewidywalne.
Co warto wiedzieć po wypadku w Kisielowie?
Wypadki takie jak ten w Kisielowie pokazują, jak niewiele potrzeba, by doszło do poważnej kolizji z licznymi poszkodowanymi. Choć w tym przypadku alkohol nie odegrał żadnej roli, śledczy nadal analizują wszystkie możliwe przyczyny i apelują do osób posiadających informacje lub nagrania z okolicy o kontakt z policją. Ostateczne ustalenia wykażą, czy zawinił czynnik ludzki, niesprzyjające warunki czy może nagła awaria techniczna. Na ten moment najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo rannych oraz wyciągnięcie wniosków na przyszłość, by na lokalnych drogach dochodziło do jak najmniejszej liczby niebezpiecznych sytuacji.
Źródło: KPP w Przeworsku
