Ostatnie wydarzenia w Kosienicach pokazują, że mimo licznych ostrzeżeń wciąż dochodzi do wyłudzeń metodą „na wypadek”. 8 kwietnia mieszkanka tej miejscowości straciła 40 tysięcy złotych po telefonie od przestępcy, który podszył się pod osobę z rodziny i twierdził, że doszło do poważnego wypadku. Ofiara, przekonana o konieczności pomocy bliskiemu, przekazała wskazaną kwotę oszustowi.
Policja analizuje nagrania
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Komisariatu Policji w Żurawicy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Przemyślu. Obecnie prowadzone jest postępowanie, w ramach którego ważnym dowodem stały się materiały z monitoringu. Funkcjonariuszom udało się zabezpieczyć nagrania, które mogą doprowadzić do ustalenia osób zamieszanych w przestępstwo.
Potrzebna pomoc mieszkańców
Policja nie wyklucza, że sprawców było kilku – właśnie dlatego opublikowano zdjęcia podejrzanych. Funkcjonariusze apelują, by każda osoba, która rozpoznaje wizerunki z monitoringu lub posiada informacje pomocne w śledztwie, skontaktowała się z mundurowymi. Kontakt z policją możliwy jest pod numerami: 47 823 36 77, 47 823 30 24, 47 823 30 22, 47 823 33 10.
Oszustwa telefoniczne – wciąż realne zagrożenie
Metoda „na wypadek” to jeden z popularniejszych sposobów, w jaki przestępcy próbują wyłudzić pieniądze. Oszuści wywołują silne emocje, podając się za członka rodziny, a następnie żądają przekazania gotówki w celu rzekomego uniknięcia konsekwencji prawnych. W takich sytuacjach warto zachować spokój, przerwać rozmowę i samodzielnie sprawdzić jej prawdziwość, dzwoniąc do bliskiego lub na policję.
Wspólne działania kluczem do bezpieczeństwa
Każdy przypadek oszustwa pokazuje, jak ważna jest czujność i współpraca mieszkańców z funkcjonariuszami. Dzięki szybkiemu reagowaniu i wymianie informacji możliwe jest zarówno zatrzymanie sprawców, jak i ograniczenie liczby podobnych zdarzeń w przyszłości. Edukacja i zachowanie ostrożności to najlepsze narzędzia w walce z tego typu przestępczością.
Źródło: KMP w Przemyślu – Portal polskiej Policji
