Osadzenie 33-latka w zakładzie karnym, zatrzymanie 32-letniego rzeszowianina i przekazanie nastolatka matce — tak zakończyły się trzy interwencje rzeszowskich policjantów. Choć każda dotyczyła osoby poszukiwanej, powody poszukiwań i dalsze działania funkcjonariuszy były różne.
Z Grottgera do zakładu karnego
Przy ulicy Grottgera policjanci interweniowali wobec 33-letniego mieszkańca powiatu krośnieńskiego. Po sprawdzeniu jego danych ustalili, że jest poszukiwany przez funkcjonariuszy z Mielca. Podstawą było zarządzenie tamtejszego sądu rejonowego dotyczące doprowadzenia go do odbycia kary.
Mężczyzna miał do odbycia osiem miesięcy pozbawienia wolności. Po zakończeniu niezbędnych czynności został osadzony w Zakładzie Karnym w Rzeszowie.
Na Chodkiewicza poszukiwania dotyczyły miejsca pobytu
Inny charakter miała interwencja funkcjonariuszy Komisariatu Rzeszów Śródmieście. Przy ulicy Chodkiewicza wylegitymowali oni 32-letniego mieszkańca Rzeszowa. Ustalili, że na podstawie zarządzenia Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów poszukiwano go w celu ustalenia miejsca pobytu.
O dalszych krokach zdecydował prokurator, który polecił zatrzymać mężczyznę. Rzeszowianin został doprowadzony do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. W tej sprawie podstawą poszukiwań nie było więc doprowadzenie do odbycia kary, jak w przypadku 33-latka z Grottgera.
Chłopiec na przystanku był poszukiwany przez policję z Puław
Do odnalezienia najmłodszej z tych osób doszło 1 listopada przy ulicy Konfederatów Barskich. Policjanci z Komisariatu Policji I w Rzeszowie zauważyli chłopca leżącego na ławce przystanku autobusowego.
Weryfikacja danych wykazała, że to 15-latek poszukiwany przez Komendę Powiatową Policji w Puławach. Nastolatek wcześniej samowolnie opuścił placówkę.
Funkcjonariusze powiadomili o jego odnalezieniu jednostkę prowadzącą poszukiwania oraz pracownika ośrodka. Chłopca przewieziono do komisariatu, a następnie przekazano pod opiekę matki.
Źródło: KMP w Rzeszowie – Portal polskiej Policji
